Pierre Cardin - indywidualista, który zapoczątkował "future fashion"

Pierre Cardin to nie tylko projektant, ale przede wszystkim wizjoner. Pracował z Christianem Diorem i Elsą Schiaparelli. Krawiectwa zaczął się uczyć w wieku 14 lat! W latach 50. założył własną markę sygnowaną swoim nazwiskiem. Dzisiaj obchodzi 98. urodziny.

Pierre Cardin - niepokorny uczeń

Urodził się 2 lipca 1922 roku we Włoszech, ale szybko przeniósł się z rodzicami do Francji. Jego włosko-francuskie korzenie sprawiły, że miał dobry start. Wyszukany styl, smak i wyczucie mody zapewniły mu praktyki u projektantów, dzięki czemu mógł uczyć się konstrukcji i postaw krawiectwa już od najmłodszych lat. Po przeprowadzce do Paryża Pierre zatrudnił się w domu mody Paquin. Nawiązał też współpracę z domem mody Elsy Schiaparelli. W kolejnych latach miał szansę praktykować u Christiana Diora, z którym współtworzył kultową kolekcję "New Look". Był jednym z jego najlepszych uczniów, ale chęć niezależności i marzenia o tworzeniu własnej marki wygrały. W 1950 roku Pierre Cardin założył własny biznes.

Pierre Cardin - indywidualista z marzeniami

Jednym z pierwszych większych osiągnięć Pierra było zaprojektowanie kostiumów na wielki bal maskowy zorganizowany w Wenecji. To właśnie po tym wydarzeniu jego kariera nabrała tempa. W paryskim atelier przy rue Faubourg Saint-Honoré projektował minimalistyczne i praktyczne sukienki w kształcie litery A. W odróżnieniu od Diora i Givenchy chciał uwolnić kobiety od ciężkich i niewygodnych gorsetów. Pierwsza jego kolekcja "Eve" podbiła serca kobiet. Ale tak naprawdę to nietuzinkowy i oryginalny model sukienki bubble dress z 1954 roku przyczynił się do tego, że Pierre Cardin został okrzyknięty "nowym wizjonerem mody". Jego projekt wyróżniały luźne rękawy, lekkie kroje na bazie koła i kwadratu.

Pierre Cardin - futurysta

Mniej więcej w latach 60. Pierre Cardin zafascynował się kosmosem. Garderoba przez niego projektowanau nabrała futurystycznego charakteru. Niektóre sylwetki przypominały uniformy z filmów sci-fi! Proste, nowoczesne, czasem kanciaste kształty stały się rozpoznawalnymi w kolekcjach Cardina. Projektant nie zwalniał tempa. Mniej więcej w tym samym czasie stworzył męską kolekcję "Adam", którą pokochali Beatlesi. Proste garnitury ze stójką, szerokie ramiona i konstrukcje na bazie prostokąta pokochał świat. Pierre Cardin jako jeden z pierwszych zwrócił uwagę na fakt, że moda potrzebuje rewolucji. Zaczął tworzyć kolekcje pret-a-porter. Kobiety przekonał do spodni, mężczyzn ubrał w bawełniane golfy i zamanifestował pogląd, zgodnie z którym moda nie powinna dzielić.

Inspiracje mistrza

Jeżeli myślicie, że Pierre Cardin uwielbiał tylko modę, to się mylicie. Inspirowały go podróże i architektura. Projektował także kostiumy filmowe i teatralne oraz stroje dla NASA. Uwielbiał sztukę - w Japonii w szkole designu Bunka Fokosa dawał lekcje krawiectwa. Lampa Yonela Leboviciego, ręczniki, zestawy kuchenne, a nawet puszka sardynek - to wszystko sygnowane było nazwiskiem Cardin. Do 1985 roku projektant sprzedał ponad 800 licencji na wykorzystywanie jego marki. W latach 80. zamieszkał nieopodal Cannes w Palais Bulles – futurystycznej willi projektu Anttiego Lovaga, która przypominała nowoczesne budynki z opowiadań Lema i książek Żuławskiego. 

Pierre Cardin - ikona mody

W 1974 Pierre Cardin został okrzyknięty "Człowiekiem Roku" magazynu Time. Jego sklepy można znaleźć w ponad 180 krajach na całym świecie. Na polskim rynku pojawił się w latach 90. - jego projekty, nowoczesne i ponadczasowe, zrewolucjonizowały komunistyczne myślenie o modzie. Marka Pierre Cardin stała się dla Polaków tak upragnioną modą przyszłości i lepszych czasów.

Więcej o: