kolczyki

Pierwsze ślady po kolczykach znaleziono w uszach człowieka lodu, którego wiek szacuje się na ok. 5500 lat. Wynika z tego, że upiększanie ciała było modne także w zamierzchłych czasach. Wzmianki na temat kolczyków pojawiały się także w Starym Testamencie. Niestety kluczowy element kobiecego stroju skończył jako pomnik bożka. Z informacji zawartych w Księdze Wyjścia wynika, że Aaron nakazał przetopić kolczyki na złotego cielca. Inaczej rzecz się miała z Rzymianami. W Starożytnym Cesarstwie oznakę męskości stanowiły ozdoby wbite w sutki, a ponadto służyły one do przypinania peleryny. Na tym jednak nie koniec. W niektórych zakątkach świata wierzono, że złe duchy wchodzą do ciała poprzez uszy, aby je odstraszyć, w małżowinę wpinano rozmaite błyskotki. Współcześnie nikt nie przypisuje biżuterii tajemnych mocy, choć prawdą jest, że posiadają one zdolność transformacji wyglądu. Rolę czarodziejskiej różdżki przejęły dziś modne dodatki. Para kolczyków bez trudu przemieni Kopciuszka w Księżniczkę, kobietę sukcesu, zwariowaną artystkę lub królową elegancji. Jeśli marzysz o błyskawicznej metamorfozie, korzystaj z narzędzi, jakie podsuwają styliści. Inspiracją komponowania zestawu z udziałem kolczyków niech będzie otaczający świat, tak przynajmniej postępowała Coco Chanel.

Mawiała również, że moda to nie tylko ubrania, ale dodatki, przyroda, fotografia i wszystko to, co nas otacza. Wystarczy tylko umieć patrzeć.Obserwacja pejzaży, a nawet witryn sklepowych ułatwia swobodne poruszanie się wśród kolorów i umiejętne ich zestawianie z damskimi dodatkami. Żaden z elementów garderoby nie jest interesujący solo, natomiast u boku biżuterii, torebek, kapeluszy i obuwia, nabiera zupełnie innego charakteru. Czasem nawet zyskuje drugie życie. Z tego powodu warto posiadać stosowną ilość błyszczących akcesoriów. W tym sezonie kolczyki hipnotyzują różnorodnością kształtów i materiałów, z których zostały wykonane. W sprzedaży dostępne są m.in.: egzemplarze ze stali szlachetnych, czyli ponadczasowego złota i równie efektownego srebra wzbogaconego o kamienie półszlachetne, barwne szkiełka lub cyrkonie. Nie brak także okazów stylizowanych na atrakcyjne kruszce, drewnianych, a nawet plastikowych. Piórka, monety, chwościki, geometryczne wzory, kwiaty, motyle, czaszki, krzyże, żabki i ważki, wszystko to i znacznie więcej zachęca do zakupu, połyskując na sklepowych witrynach. Kolczykami podkreślisz swą indywidualność, a także zaakcentujesz styl, z którym sympatyzujesz. Być może dlatego błyszczące dodatki dostępne są w tylu rozmaitych wzorach. Długie, krótkie, a także nowość popularyzowana przez gwiazdy i modelki ? nausznice. Okazuje się, że jest to najprostszy sposób na podkręcenie outfitu. Błysk na uchu intryguje i przyciąga spojrzenia. Nawet klasyczna mała czarna nabierze zupełnie innego charakteru u boku gustownej biżuterii. A jeśli upniesz włosy, odsłonisz szyję wraz z połyskującymi przy niej kolczykami, twój image zyska seksapilu. Z kolei zwykła kreacja przemieni się w nudną, jeśli zrezygnujesz z modnych świecidełek. Minimalizm też ma swoje granice. Złote i srebrne kolczyki od lat uważane są za najbardziej uniwersalne, dlatego obok sezonowych hitów, właśnie one powinny znajdować się w twojej szkatułce. Podobnie jak pierścionki, bransolety i wisiorki. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: jak nosić kolczyki. Projektanci udzielają dwóch porad: albo na zasadzie kontrastu, albo na zasadzie spójności, tu każdy element stroju oraz okazja rezonuje ze sobą. Co więcej, nawet najbardziej wymyślna biżuteria nie powinna być tandetna. Styliści z kolei zdradzają zasady dobierania kolczyków do stroju. Wyszukane, bogato zdobione, podkreślą kreacje wieczorowe. Asymetria, czyli jeden kolczyk długi, drugi delikatny, sprawdzi się podczas spotkań w gronie znajomych lub wyjściu do pubu. Dodatki nie muszą pochodzić z jednego zestawu. Okazuje się, że łączenie nie do pary jest bardzo na czasie. Warto nawet zerknąć do babcinego puzderka i sprawdzić, czy nie kryją się tam skarby godne odkurzenia. Trendy casualowe preferują sztyfty w postaci perełek, cyrkonii, kuleczek i kryształków. Natomiast za optymalne do stylizacji formalnych uważane są dyskretne akcesoria dobrej jakości. Kolczyki nie powinny dominować ubioru ani być zbyt krzykliwe. Podczas zakupów ważniejszy niż upodobania i aktualne hity jest kształt twarzy. Nie wszystkie błyskotki warto włączać w do swojej garderoby. Niestety nawet najdroższe i najpiękniejsze dodatki potrafią odebrać urodę. Gustowne akcesoria staną się twoim sprzymierzeńcem, jeśli zastosujesz się do wskazówek stylistów dotyczących linii ozdób i rysów twarzy. Chociaż owal uważany jest za idealny, nie wszystkie kolczyki do niego pasują. W tym przypadku polecane są figury geometryczne, a także duże koła, cyrkonie, perełki, ćwieki. Płaskie i wiszące niekorzystnie wydłużają twarz. Z kolei dla kobiet z pełnymi rysami właśnie takie kolczyki są niezwykle pożądane. Im dłuższe tym lepiej. Mogą nawet sięgać do ramion. Przy kwadratowej twarzy korzystniej jest zrezygnować z geometrii na rzecz ozdób o łagodnej linii. Trójkątne rysy wymagają subtelnych dodatków. Warte zakupu są modele szersze u góry, węższe u dołu. Natomiast fatalny wybór to długie i pociągłe.