Ferrari na wybiegu. Włoska marka pokazała pierwszą kolekcję ubrań. Diet Prada sugeruje plagiat

Ferrari wkracza do świata mody na serio. W ostatnią niedzielę odbył się pierwszy pokaz haute couture marki. Luksusowa kolekcja mody dla mężczyzn i kobiet podbiła serca internautów, ale instagramowy serwis Diet Prada poddaje wątpliwości jej autentyczność.

Ferrari na wybiegu

Chociaż wielu mogłoby się wydawać, że Ferrari to tylko motoryzacyjna marka luksusowa, nic bardziej mylnego. Brand już od jakiegoś czasu udowadnia, że zna się nie tylko na samochodach. Od kilku lat tworzy modne dodatki i akcesoria dla fanów motoryzacji. Tym razem Ferrari zorganizowało swój pierwszy pokaz mody, który odbył się w ubiegłą niedzielę w siedzibie firmy Maranello we Włoszech. Kolekcję ubrań zaprojektował dyrektor kreatywny zajmujący się dywersyfikacją marki - Rocco Iannone. Iannone przełożył swoją fachową wiedzę, którą zdobył, pracując u takich marek, jak Dolce & Gabbana i Pal Zileri na wyrafinowaną i nowoczesną kolekcję haute couture. Zaoferował zagorzałym fanom marki, ale również młodszej grupie klientów, kolekcję, która byłaby rozpoznawalna i kojarzona z nowoczesną i futurystyczną estetyką Ferrari.

Jak wyglądało show? Modelki i modele chodzili po chudym, prawie 500-metrowym wybiegu ustawionym na linii montażowej Ferrari. Towarzyszyła im nowatorska ścieżka dźwiękowa wymyślona przez Frédérica Sancheza. Specjalne efekty świetle przyczyniły się do przekazania idei prędkości, zaklętej w nowej kolekcji ubrań Ferrari. Biorąc pod uwagę estetykę przedsięwzięcia, a także zastosowanie w kolekcji technicznych materiałów i włoskiego rzemiosła, nie mam wątpliwości, że cała kolekcja została wykonana z dbałością o każdy, nawet najmniejszy szczegół. Iannone podkreślił przed pokazem, że Ferrari tworząc samochody, inspiruje się ludzkim ciałem, z tego względu jego kolekcja ubrań będzie skupiała się na trzech elementach - proporcji, geometrii i objętości. 

Nowa kolekcja Ferrari SS2022

Nowa kolekcja marki Ferrari prezentuje odważne elementy, które możemy nosić na co dzień. Projektant rozpoczął swój pokaz od odzieży wierzchniej. Puchowe kurtki, płaszcze, nylonowe trencze z paskiem i otworami wentylacyjnymi to dopiero początek nawiązań do włoskiego brandu. Na wybiegu mogliśmy zobaczyć też czerwoną parkę wykonaną z butelek, odblaskowe elementy i opalizujące powierzchnie. Oczywiście kolorami przewodnimi pokazu była charakterystyczna czerwień Ferrari - modena oraz kolor żółty - giallo. Wszystkie tkaniny użyte przy produkcji ubrań są wytrzymałe, odporne na wiatr i wodę. Iannone bawił się na wybiegu wspomnieniem. Pokazywał kompletnie nową, futurystyczną odsłonę Ferrari. Połączył nowoczesne kroje z patchworkowymi nadrukami z archiwalnych zdjęć z lat 40. XX wieku. Oczywiście na wybiegu nie zabrakło też wyrafinowanych dodatków i akcesoriów. Rocco Iannone zaprezentował nowe ekskluzywne trampki, które zaprojektował w ramach licencji z Pumą, a także nowe modele okularów Ray-Ban.

Ferrari SS2022Ferrari SS2022 fot. IG @ferraristyle

Serwis Diet Prada reaguje - czy to plagiat?

Instagramowy serwis Diet Prada to platforma, która przygląda się środowisku mody już od kilku lat. Prowadzący serwis regularnie komentują wydarzenia ze świata showbiznesu. Tym razem wzięli pod lupę kolekcję ubrań Rocco Iannone. Zła wiadomość? Serwis Diet Prada sugeruje plagiat. Dopatrzył się bardzo dużego podobieństwa kolekcji dyrektora kreatywnego Ferrari i ubrań z wcześniejszych kolekcji takich marek jak: Prada, Versace czy Off-White. Rzeczywiście nie trudno doszukiwać się tutaj analogi. Wystarczy zwrócić uwagę na pasek opinający płaszcze i kurtki Ferrari. Długa żółta taśma wygląda łudząco podobnie do tej, którą zaprojektowała marka Off-White już kilka sezonów temu. Kolejna wspólna cecha? Sposób ułożenia nadruków jak u Versace i wykorzystanie identycznych krojów jak u Prady. Czyżby w świecie mody szykowały się wielomilionowe pozwy?

Więcej o: