Pro-aging zamiast anti-aging. Na czym polega? Idea ma coraz więcej wyznawczyń

Nieustannie walczysz z oznakami starzenia się i masz już tego dosyć? Co powiesz na samoakceptację w stylu pro-aging? Ten nowy trend podbija świat. Sprawdzamy, na czym polega jego fenomen.

Pro-aging czy anti-aging? 

Czas jest nieubłagany. Niestety każdą z nas prędzej czy później dosięgną zmiany, które przynosi ze sobą upływ godzin i lat. Zmarszczki, osłabiona skóra, słabsze włosy, przebarwienia. Można próbować z tym walczyć, do czego "nawołuje" anti-aging. Wszelkie kosmetyki przeciwzmarszczkowe oraz zabiegi medycyny estetycznej próbują oszukać naturę. My również marzymy, aby zatrzymać proces zmieniania się naszego ciała. Czy jednak ma to sens? Niestety nawet najbardziej usilne próby nie sprawią, że staniemy się młodsze. Czas i tak odbije ślady na naszej urodzie. Oczywiście możemy sięgać po zabiegi typu operacje plastyczne, ale to nadal nie zagwarantuje długowieczności. Tak naprawdę proces starzenia się można tylko spróbować opóźnić. Nie da się go zatrzymać.

Aby więc nie popaść w dołek psychiczny, powstał nowy trend nazwany pro-aging. Jego wyznawczyniami jest obecnie wiele kobiet, które postanowiły przestać szaleńczo walczyć z czasem. Są wśród nich m.in. Meryl Streep czy Salma Hayek. Zdecydowały się zaakceptować siebie i oddać szacunek swoim zmarszczkom. Patrząc na nie, możemy zrozumieć, czym jest pro-aging. Obie aktorki stanowczo zrezygnowały z wszelkich zabiegów upiększających. Salma Hayek w wywiadzie dla "Twojego stylu" przyznała, że nie stosuje botoksu i nie farbuje włosów, bo chce się przekonać, jak to jest, gdy są siwe. Sekretem jej urody jest także dbanie o odpowiednią dietę oraz "praca przeponą", czyli opanowanie odpowiedniej techniki oddechu. Meryl Streep natomiast nie raz udowodniła, że ma do siebie spory dystans i również nie wstydzi się śladów, jakie czas zostawia na jej urodzie. Zmarszczki tylko dodają jej klasy! Idee pro-aging można inaczej nazwać happy anging, czyli "szczęśliwe starzenie się". Czy nie brzmi to o wiele lepiej niż obsesyjna próba walki z ludzką naturą, na którą i tak nie mamy wpływu? 

Pro-aging - co to i na czym polega? 

Pro-aging to przeciwieństwo idei anti-aging. Zachęca, by kobiety zaakceptowały upływający czas i pokochały swoje zmarszczki oraz wszelkie zmiany. Każda zmarszczka świadczy o dojrzałości, którą zdobywamy przez lata. Masz prawo być z nich dumna! Filozofia ta zachęca więc do tego, by nie walczyć ślepo ze zmarszczkami, ale skupić się na tym, by skóra była zdrowa i promienna. Zgodnie z ideą pro-aging, nie warto kupować kosmetyków tylko po to, by zniwelować niedoskonałości. Należy skupić się bardziej na odżywieniu skóry, włosów i paznokci. Zmiany trzeba zaakceptować, zamiast katować zabiegami czy mocnymi i inwazyjnymi kosmetykami, które tylko pozwalają nam wierzyć, że zatrzymamy czas. Przy okazji tracimy też na to dużo pieniędzy, a to również nie ma sensu! 

Można śmiało stwierdzić, ze idea pro-aging ma swoje korzenie we Włoszech. Przykładem jest Isabella Rosellini, która w latach 1982-1996 była twarzą marki Lancome, a dwa lata temu (w wieku 66 lat) ponownie wróciła do współpracy z koncernem. Sam dyrektor Lancome twierdzi, że jest ona kwintesencją idei jego kosmetyków. Kolejny przykład to również znana ikona seksapilu Monica Bellucci. Aktorka nie stosuje zabiegów upiększających. Na niektórych zdjęciach widać jej zmarszczki, które dodają jej uroku. Nadal przez wielu mężczyzn, w różnym wieku, uznawana jest za boginię. Aktorka dba nie o likwidację zmarszczek, ale o odpowiednią dietę, ruch, piękne włosy oraz rozwój umysłowy i duchowy. Jest dowodem na to, że piękno to nie tylko wygląd zewnętrzny. Składa się na nie wiele elementów. 

Przedstawicielki pro-aging znajdziemy również w naszym kraju. Tutaj warto zwrócić uwagę na wyjątkową Helenę Norowicz, która ma obecnie 85 lat, a nadal bierze udział jako modelka w kampaniach znanych marek odzieżowych i kosmetycznych. Innym przykładem z Polski może być przepiękna i pełna klasy Anna Korcz. Aktorka nie farbuje włosów, kocha swoje siwe kosmyki i jest dumna z tego, jak wygląda. Może stanowić wzór dla każdej kobiety, którą przygnębia upływ czasu. Jest aktywna nie tylko zawodowo, ale i czerpie z życia, co najlepsze. Znana dziennikarka Monika Olejnik również może pochwalić się świetnym wyglądem, a to przede wszystkim za sprawą aktywności fizycznej, która z powodzeniem zastępuje skalpel chirurga. Pro-aging inspiruje także młodsze gwiazdy. Tutaj warto wymienić na przykład Małgorzatę Kożuchowską, która nigdy nie sięgnęła po pomoc upiększających zabiegów czy pełną uroku Magdę Mołek. Obie są już po 40-tce, a wyglądają doskonale i uznawane są za ikony stylu.

Możesz więc wziąć przykład z pięknych, choć starszych już Włoszek oraz Polek, i porzucić walkę z czasem i naturą. Zamiast tego idea pro-aging zachęca, by odetchnąć, stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie "Jestem piękna. Akceptuję każdą zmarszczkę, bo wiem, że to, co przeżyłam w życiu, uczyniło mnie wartościową osobą!". 

Pro-aging - ogólne zasady i kosmetyki, które warto wybierać 

Pro-aging - zasadyPro-aging - zasady / shutterstock

Na czym jednak polega pro-aging z kosmetologicznej i praktycznej strony? Można wyróżnić kilka zasad tej idei, które stanowczo warto znać i stosować: 

  • Nawilżenie - najważniejszą zasadą dbania o skórę według zasad pro-aging jest nawilżenie. Skóra z czasem traci swoją elastyczność i zwartą w niej wodę. Należy więc wspomóc jej nawilżenie poprzez stosowanie kosmetyków z kwasem hialuronowym albo z kolagenem. Z wiekiem nasz organizm traci zdolność wytwarzana kolagenu, co wpływa na powstawanie zmarszczek. Kosmetyki z kolagenem przynajmniej w jakiejś części uzupełniają te braki. Oczywiście nie nastawiaj się na spektakularne efekty. Skup się na tym, aby twoja skóra była zadbana, miękka i gładka. Zainwestuj również w naturalne olejki do twarzy i włosów. 
  • Ochrona przez promieniami UV - bardzo ważną rzeczą jest ochrona włosów i skóry przed promieniami słonecznymi. Wysuszają i pogarszają stan naskórka oraz przyczyniają się do powstawania zmarszczek. W twojej kosmetyczce powinny znaleźć się więc kremy oraz podkłady z filtrami oraz spraye termoochronne do włosów
  • Likwidacja przebarwień i innych niedoskonałości - masz cerę naczynkową, skłonną do przebarwień oraz wyprysków? Skup się na ich zniwelowaniu lub zatuszowaniu. Tutaj bardzo pomocne okażą się dla ciebie kosmetyki z retinolem oraz niacynamidami. Działają one nie tylko przeciwzmarszczkowo, ale także i walczą z trądzikiem, zaskórnikami oraz bliznami. Na widoczne naczynka pomogą ci kremy z wyciągiem z kasztanowca lub arniki. 
  • Rozwój umysłowy i dbanie o ciało od środka - oprócz wszelkich kosmetyków istotna jest również równowaga umysłowa i wewnętrzne szczęście. Znajdź pasję, która będzie stymulować umysł. Pasja może wydłużyć życie i zapewni ci radość. Dodatkowo nie zapominaj też o zdrowej diecie, bogatej we wszystkie potrzebne składniki odżywcze. 

Zabiegi pro-aging - czy istnieją? 

Idea pro-aging namawia do akceptacji siebie i niesięgania po inwazyjne metody walki ze starzeniem się. Wiele salonów kosmetycznych próbuje więc "sprzedać" zabiegi, nazywając je zabiegami pro-aging. Niestety nie są one zgodne z ideą. Jeśli już chcesz wybrać się na zabieg, który pomoże ci zadbać o skórę, zdecyduj się na relaksujący masaż, na przykład w wersji zwalczającej cellulit albo na mikrodemabrazję poprawiającą ukrwienie skóry twarzy lub chemiczne peelingi. 

Zarówno pro-aging, jak i anti-aging mają swoje zalety. Decyzja, którym sposobem będziemy się starzeć należy do nas samych. Cel jednak jest ten sam - być szczęśliwą i dumną z siebie kobietą! 

Więcej o: