Pro-aging zamiast anti-aging. Na czym polega? Dowiedz się i zaakceptuj swoje piękno!

Nieustannie walczysz z oznakami starzenia się i masz już tego dosyć? Co powiesz na samoakceptację w stylu pro-aging? Dowiedz się, na czym polega ten nowy trend i pokochaj siebie!

Pro-aging czy anti-aging? 

Czas jest nieubłagany. Niestety każdą z nas prędzej czy później dosięgną zmiany, które przynosi ze sobą upływ godzin i lat. Zmarszczki, osłabiona skóra, słabsze włosy, przebarwienia itp. Można próbować z tym walczyć, do czego nawołuje nas anti-aging. Wszelkie kosmetyki przeciwzmarszczkowe oraz zabiegi medycyny estetycznej próbują oszukać naturę. My również marzymy, aby zatrzymać proces zmieniania się naszego ciała. Czy jednak ma to sens? Niestety nawet najbardziej usilne próby nie sprawią, że staniesz się młodsza. Czas i tak odbije ślady na naszej urodzie. Oczywiście możesz sięgać po zabiegi typu operacje plastyczne, ale to nadal nie zagwarantuje ci długowieczności. Tak naprawdę proces starzenia się można tylko spróbować opóźnić. Nie da się go zatrzymać.

Aby więc nie popaść w depresję, powstał nowy trend nazwany pro-aging. Jego wyznawczyniami jest obecnie wiele kobiet, które postanowiły przestać szaleńczo walczyć z czasem jak Meryl Streep czy Salma Hayek. Zdecydowały się zaakceptować siebie i oddać szacunek swoim zmarszczkom. Idee tą można inaczej nazwać Happy Anging, czyli "szczęśliwe starzenie się". Czy nie brzmi to o wiele lepiej niż obsesyjna próba walki z naturą ludzką, na którą i tak nie mamy wpływu? 

Pro-aging - co to i na czym polega? 

Pro-aging to przeciwieństwo idei anti-aging. Nawołuje kobiety, aby zaakceptowały upływający czas i pokochały swoje zmarszczki oraz wszelkie zmiany. Każda zmarszczka świadczy o twojej dojrzałości, którą zdobyłaś przez lata. Masz prawo być z nich dumna! Zamiast więc ślepo z nimi walczyć skup się na tym, aby twoja skóra byłą zdrowa i promienna. Nie kupuj kosmetyków tylko po to, by zniwelować niedoskonałości. Skup się bardziej na odżywieniu skóry, włosów i paznokci. Wspieraj je, zamiast katować zabiegami czy mocnymi i inwazyjnymi kosmetykami, które tylko pozwalają nam wierzyć, że zatrzymamy czas. Przy okazji tracimy też na to dużo pieniędzy, a to również nie ma sensu! 

Można śmiało stwierdzić, ze idea pro-aging ma swoje korzenie we Włoszech. Przykładem jest Isabella Rosellini, która była twarzą marki Lancome przed 14 lat i do tej pory wygląda doskonale, a sam dyrektor Lancome twierdzi, że jest ona kwintesencją jego kosmetyków! Kolejny przykład to również znana ikona seksapilu Monica Bellucci. Aktorka nie stosuje zabiegów upiększających. Na niektórych zdjęciach widać jej zmarszczki, które tylko dodają jej uroku. Nadal przez wielu mężczyzn, w różnym wieku, uznawana jest za boginię. Dba ona nie o likwidację zmarszczek, ale o odpowiednią dietę, ruch, piękne włosy oraz rozwój umysłowy i duchowy. Jest dowodem na to, że piękno to nie tylko wygląd, ale i charakter! Przedstawicielki pro-aging znajdziemy również w naszym kraju. Tutaj warto zwrócić uwagę na wyjątkową Helenę Norowicz, która ma obecnie 85 lat, a nadal bierze udział jako modelka w kampaniach znanych marek odzieżowych i kosmetycznych.

Możesz więc wziąć przykład z pięknych, choć starszych już Włoszek oraz Polek, i porzucić walkę z czasem i naturą. Zamiast tego odetchnij, stań przed lustrem i powiedz sobie "Jestem piękna. Akceptuję każdą zmarszczkę, bo wiem, że to, co przeżyłam w życiu uczyniło mnie wartościową osobą!". 

Pro-aging - ogólne zasady 

Pro-aging - zasadyPro-aging - zasady / shutterstock

Na czym jednak polega pro-aging z kosmetologicznej i praktycznej strony? Można wyróżnić kilka zasad tej idei, które stanowczo warto znać i stosować: 

  • Nawilżenie - najważniejszą zasadą dbania o skórę według zasad pro-aging jest nawilżenie. Skóra z czasem traci swoją elastyczność i zwartą w niej wodę. Należy więc wspomóc jej nawilżenie poprzez stosowanie kosmetyków z kwasem hialuronowym albo z kolagenem. Z wiekiem nasz organizm traci zdolność wytwarzana kolagenu, co wpływa na powstawanie zmarszczek. Kosmetyki z kolagenem przynajmniej w jakiejś części uzupełnia te braki. Oczywiście nie nastawiaj się na spektakularne efekty. Skup się na tym, aby twoja skóra była zadbana, miękka i gładka. Zainwestuj również w naturalne olejki do twarzy i włosów. 
  • Ochrona przez promieniami UV - bardzo ważną rzeczą jest ochrona włosów i skóry przed promieniami słonecznymi. Wysuszają i pogarszają stan naskórka oraz przyczyniają się do powstawania zmarszczek. W twojej kosmetyczce powinny znaleźć się więc kremy oraz podkłady z filtrami oraz spraye termoochronne do włosów
  • Likwidacja przebarwień i innych niedoskonałości - masz cerę naczynkową, skłonną do przebarwień oraz wyprysków? Skup się na ich zniwelowaniu lub zatuszowaniu. Tutaj bardzo pomocne okażą się dla ciebie kosmetyki z retinolem oraz niacynamidami. Działają one nie tylko przeciwzmarszczkowo, ale także i walczą z trądzikiem, zaskórnikami oraz bliznami. Na widoczne naczynka pomogą ci kremy z wyciągiem z kasztanowca lub arniki. 
  • Rozwój umysłowy i dbanie o ciało od środka - oprócz wszelkich kosmetyków istotna jest również równowaga umysłowa i wewnętrzne szczęście. Znajdź sobie jakąś pasję, która będzie stymulować umysł. Pasja może wydłużyć życie i zapewni ci radość. Dodatkowo nie zapominaj też o zdrowej diecie, bogatej we wszystkie potrzebne składniki odżywcze. 

Zabiegi pro-aging - czy istnieją? 

Idea pro-aging namawia do akceptacji siebie i nie sięgania po inwazyjne metody walki ze starzeniem się. Wiele salonów kosmetycznych próbuje więc "sprzedać" zabiegi nazywając je zabiegami pro-aging. Niestety nie są one zgodne z ideą. Jeśli już chcesz wybrać się na zabieg, który pomoże ci zadbać o skórę, zdecyduj się na relaksujący masaż, na przykład w wersji zwalczającej cellulit albo na mikrodemabrazję poprawiającą ukrwienie skóry twarzy lub chemiczne peelingi. 

Sama zdecyduj, która idea bardziej ci odpowiada - pro-aging czy anti-aging? Wybierz tak, abyś była szczęśliwa i dumna z siebie!

Więcej o: