Na własnej skórze: styczniowe testy kosmetyków

Przetestowałyśmy tusz do rzęs, olejek do włosów, bazę pod makijaż, podkład i krem nawilżający. Sprawdź, które kosmetyki okazały się najlepsze.
Rimmel Rimmel Fot. mat. prasowe

Tusz do rzęs Rim­mel

Vo­lu­me Flash Scan­dal Ey­es efek­tow­nie po­gru­bia rzęsy. Za­wie­ra ko­la­gen i ke­ra­ty­nę, dzię­ki cze­mu sta­ją się bar­dziej gę­ste.

In­fo:

prze­zna­cze­nie: ma­ki­jaż oczu

efekt: po­gru­bio­ne rzę­sy

ce­na: 27zł/12ml

Mar­ta: Za­le­tą tu­szu jest to, że do­brze roz­cze­su­je rzę­sy i ład­nie je wy­dłu­ża. Nie kru­szy się. Niestety, by po­gru­bić rzę­sy, na­le­ży na­ło­żyć kil­ka warstw, a efekt i tak nie jest za­do­wa­la­ją­cy. Nie po­do­ba mi się du­ża szczo­te­czka, bo bardzo trud­no apli­ko­wać nią tusz na krót­kie włoski. Ta ma­sca­ra chy­ba le­piej się spraw­dza na dłu­gich i cien­kich rzę­sach.

Ocena: 'zastanowię się'

Givenchy Givenchy Fot. mat. prasowe

Baza pod Makijaż Givenchy

Acti'Mi­ne - ba­za pod ma­ki­jaż. Wy­gła­dza skó­rę i ujed­no­li­ca jej ko­lor. Spra­wia, że nie­do­sko­na­ło­ści stają się mniej wi­docz­ne, a ma­ki­jaż utrzy­mu­je się przez ca­ły dzień.

In­fo:

prze­zna­cze­nie: ma­ki­jaż twa­rzy

efekt: dłu­go­trwa­ły

ce­na: 145 zł/30 ml

Ewa: Ta ba­za ma sa­me za­le­ty: mi­mo płyn­nej kon­sy­sten­cji bar­dzo do­brze się roz­pro­wa­dza i szyb­ko wchła­nia, od ra­zu mo­żna na­kła­dać ko­lej­ny kos­me­tyk. Nie ro­lu­je się i nie ście­ra. Do­brze wy­gła­dza skó­rę, kry­je drob­ne nie­do­sko­nało­ści. Naj­waż­niej­sze -  nie za­ty­ka porów jak in­ne ba­zy si­li­ko­no­we.

Ocena:'świetna, muszę ją mieć!'

Benefit Benefit Fot. mat. prasowe

Krem na­wil­ża­ją­cy Be­ne­fit

To­tal Mo­i­stu­re Fa­cial Cre­am na­tych­miast i dłu­go­trwa­le nawil­ża skó­rę oraz przy­wra­ca jej pro­mien­ny blask.

In­fo:

prze­zna­cze­nie: pie­lę­gna­cja twa­rzy

efekt: na­wil­żo­na skó­ra

ce­na: 129 zł/48,2g

Adria­na: Re­we­la­cyj­ny kos­me­tyk! Mi­mo gę­stej kon­sy­sten­cji bar­dzo szyb­ko się wchła­nia i nie po­zo­sta­wia tłuste­go fil­mu na skó­rze. Dosko­na­le na­wil­ża. Ma pięk­ny, świe­ży, ale niezbyt in­ten­syw­ny za­pach, który nie draż­ni pod­czas apli­ka­cji.

Ocena: 'świetny, muszę go mieć!'

Klorane Klorane Fot. mat. prasowe

Olejek do włosów Klorane

Hu­i­le de man­go -  su­chy ole­jek na ba­zie ma­sła z man­go i pro­wi­ta­mi­ny A. Od­ży­wia oraz od­bu­do­wu­je wło­sy, chro­niąc je przed pro­mie­niami UV. Sta­ją się jed­wabi­ste i peł­ne bla­sku.

In­fo:

prze­zna­cze­nie: pie­lę­gna­cja wło­sów

efekt: od­ży­wio­ne wło­sy

ce­na: 46 zł/120 ml

Ewa: Bez­poś­red­nio po apli­ka­cji wło­sy lśnią, ale efekt jest krót­ko- ­trwa­ły. Po kil­ku dniach sto­so­wa­nia za­u­wa­ży­łam, że sta­ły się gład­sze i bar­dziej od­ży­wio­ne. Zwłasz­cza kie­dy na­kła­da się mgieł­kę dwukrotnie na wil­got­ne i na su­che wło­sy. Po­do­ba mi się owo­co­wy za­pach olej­ku.

Ocena:'warto kupić'

Clinique Clinique Fot. mat. prasowe

Pod­kład Cli­ni­que

Re­pa­ir­we­ar La­ser Fo­cus All-Smo­oth Ma­ke­up wy­gła­dza zmar­szczki i po­kry­wa nie­do­sko­na­ło­ści. Spra­wia, że skó­ra wy­glą­da nie­ska­zi­tel­nie i pro­mien­nie.

In­fo:

prze­zna­cze­nie: ma­ki­jaż twa­rzy

efekt: per­fek­cyj­na ce­ra

ce­na: 150zł/30 ml

Na­ta­lia: Ten pod­kład pra­wie nie ma wad. Jedyną jest brak po­mpki, przez co z buteleczki wy­le­wa się za du­żo kosmetyku. Lek­ka kre­mo­wa kon­sy­sten­cja uła­twia roz­pro­wa­dza­nie pod­kła­du. Preparat dłu­go się utrzy­mu­je, do­sko­na­le ma­tuje skó­rę, ale jej nie­ prze­su­sza. Ładnie sta­pia się z cerą, nie daje efektu ma­ski.

Ocena:'świetny, muszę go mieć!'

Więcej o: