#Stylizacje Avanti24: minispódniczka wraca do mody! Jak czerpać z trendów lat 60.?

Spódniczka mini to dziedzictwo mody z lat 60. Wymyśliła ją Mary Quant, spopularyzowała modelka Twiggy. Teraz znów jest szalenie modna, ale jak ją stylizować, by wyglądała nowocześnie?

Minispódniczka - najbardziej stylowy wynalazek lat 60. 

Lata 60. to pierwsza dekada, o której można powiedzieć, że pod względem stylu zadbała o młodych. Wcześniej młodzież powielała trendy z garderoby rodziców, wybierając raczej to, co przystoi. Minispódniczka łamała dotychczasowe schematy. Była zadziorna, nowoczesna i przede wszystkim - młodzieżowa. Po raz pierwszy zaprojektowała ją Mary Quant, brytyjska projektantka, która działała w Londynie. Jednak jej projekt nie zyskałby takiego rozgłosu, gdyby nie najbardziej popularna modelka tamtych czasów - Twiggy. Szczupła, prawie chłopięca sylwetka idealnie współgrała z krótką spódniczką. Uważa się, że jej nazwa pochodzi od samochodu Mini, produkowanego w Wielkiej Brytanii. On też był małych rozmiarów i dla nowoczesnej klienteli. 

Czar prysł w latach 2000. 

Począwszy od lat 60., minispódniczka wracała do mody kilkakrotnie. W najbardziej nieudanej wersji - na początku lat 2000. Wtedy królowały podarte, jeansowe modele, noszone nisko na biodrach, w zestawie z szerokim paskiem albo długimi kozakami. Co gorsza, do spódniczki mini dopasowywano bardzo obcisłą górę. 

Prada wskrzesza minispódniczkę

Po długim okresie królestwa długości maxi, znów wracamy do odsłaniania nóg. Najnowsza kolekcja Prady na rok 2022 nie pozostawia złudzeń - spódniczka mini jest aktualnie najmodniejszym elementem garderoby. Nosimy ją jednak inaczej niż wcześniej. Góra ma być luźna i obszerna, aby harmonizować kusy i dopasowany dół. Tak samo było w kolekcji Miu Miu (również grupa Prada) - ekstremalnie krótkie spódniczki zestawiono z grubymi swetrami (te, które odsłaniały brzuch miały w zamian wydłużone rękawy) albo oversize'owymi koszulami w męskim stylu.  

Minispódniczka na wybiegu Prada (od lewej) i Miu Miu (po prawej)Minispódniczka na wybiegu Prada (od lewej) i Miu Miu (po prawej) Fot. Imaxtree / Kolaż Avanti24

Mój pomysł na spódniczkę mini 

W mojej stylizacji wykorzystałam krótką spódniczkę z najnowszej kolekcji Zary. Urzekł mnie jej oryginalny kolor, który jest hitem tegorocznej jesieni. Wszystko za sprawą marki Bottega Veneta, która wypromowała w tym sezonie soczystą zieleń, nazywaną z tego powodu "bottega green".

Dopasowałam do niej koszulę z graficznym wzorem. Czarno-białe desenie były bardzo modne w latach 60., za sprawą popularnej wówczas sztuki Op-art. Koszulę zapinam pod szyję, hołdując zasadzie, że odkrywając nogi, zasłaniamy górę. Elegancki, satynowy materiał świetnie sprawdza się do pracy i na wieczorne wyjścia. Koszula to efekt polowań na ubrania z grupy Max Mara, które uwielbiam. We Włoszech można znaleźć je w dużo lepszych cenach. Na wierzch pasuje oversize'owa czarna marynarka z szerokimi ramionami albo klasyczny, długi płaszcz. 

Mój pomysł na stylizację ze spódnicą miniMój pomysł na stylizację ze spódnicą mini Fot. Katarzyna Żechowicz / Avanti24

Stylizację dopełnia duża, złota biżuteria od Ani Kruk oraz czarne botki i torebka kupione w Uterque. Celowo wybrałam model z kwadratowym noskiem. Taki przód znów jest szalenie modny! Jeśli lubicie sklep Uterque (ja uwielbiam!), pośpieszcie się z zakupami, bo niedługo marka zniknie z rynku.  

Nie bez znaczenia są również rajstopy - wybrałam matowy i lekko prześwitujący model polskiej marki Gabriella, stworzony we współpracy z Mają Sablewską. Są naprawdę idealne - miękkie i idealnie przylegają. 

Stylizacja z minispódniczką - tak możesz ją odtworzyć! Koszula Stradivarius, spódnica Zara, buty i torebka Uterque, kolczyki Ania KrukStylizacja z minispódniczką - tak możesz ją odtworzyć! Koszula Stradivarius, spódnica Zara, buty i torebka Uterque, kolczyki Ania Kruk Kolaż Avanti24

Po więcej inspiracji zajrzyjcie na nasz Instagram!