Balaclava, czyli kominiarka w modowym wydaniu, od kilku sezonów regularnie pojawia się na wybiegach i ulicach największych miast. Taranko pokazało wersję, która wygląda naprawdę szlachetnie. Model wykonano ze stuprocentowego kaszmiru - najdroższej i jednocześnie najcieplejszej naturalnej przędzy, kilkakrotnie cieplejszej od klasycznej wełny. Fason kapturka otula głowę i szyję jednocześnie, dzięki czemu w mroźne dni nie musisz kombinować z osobnym szalikiem. Ozdobny warkoczowy splot nadaje całości przytulnego charakteru, a jasny odcień beżu jest na tyle uniwersalny, że pasuje do niemal każdego okrycia wierzchniego.
Jeśli balaclava wydaje ci się zbyt odważna, marka przygotowała również klasyczne czapki. Uszyto je z wełny merino z dodatkiem kaszmiru - to połączenie, które daje ciepło, miękkość i co bardzo ważne, nie drapie skóry. Do wyboru masz kilka kolorów: szarość, brąz, beż oraz głębokie burgundowe bordo, które w tym sezonie króluje w jesienno-zimowych stylizacjach. Warto zwrócić uwagę na modele z wąskim ściągaczem - ten detal sprawia, że czapka nie zsuwa się z głowy i ładnie odsłania twarz zamiast ją przytłaczać. Osobną propozycją jest czapka z daszkiem z tkaniny z wełną, inspirowana klasycznym kaszkietem. Daszek delikatnie zacienia twarz i nadaje stylizacji nowoczesnego charakteru.
Na koniec zostawiłyśmy propozycję dla największych elegantek. Toczek to nakrycie głowy o sztywnej, cylindrycznej formie, które kojarzy się z modą lat sześćdziesiątych i szykiem ikon stylu tamtej epoki. Taranko pokazało dwa wełniane modele: w ciepłym beżu i klasycznym brązie. Ich największym atutem jest to, że natychmiast podnoszą rangę całej stylizacji. Wystarczy dorzucić taki dodatek do klasycznego wełnianego płaszcza i szala, by wyglądać, jakbyś właśnie wyszła ze stron magazynu mody. To także znakomite rozwiązanie na wyjątkowe okazje: zimowe wesele, wyjście do teatru czy świąteczne spotkanie. Toczek doskonale prezentuje się zarówno przy krótkich, jak i długich włosach.