Moją uwagę zwrócił model w kolorze jadeitu: głębokiej, szlachetnej zieleni, która od razu dodaje charakteru całej stylizacji. To odcień, który świetnie współgra zarówno z neutralnymi beżami czy szarościami, jak i bardziej wyrazistymi barwami. Sam sweter zachwyca nie tylko kolorem, lecz także krojem i wykonaniem. Luźna forma zapewnia pełną swobodę ruchów, a podwyższony kołnierz daje dodatkową ochronę przed chłodem. Z kolei praktyczne zapięcie na suwak sprawia, że można go nosić na wiele sposobów. Rękawy i dolną krawędź wykończono wygodnym ściągaczem, który sprawia, że całość układa się perfekcyjnie. Największą zaletą jest jednak skład - 80 proc. wełny i 20 proc. kaszmiru.
Nie ma sezonu, w którym projektanci nie sięgaliby po wełnę. Ten naturalny materiał jest nie tylko piękny, ale też praktyczny. W przeszłości kojarzony głównie z klasycznymi golfami dziś wraca w najróżniejszych formach. Na wybiegach królują obszerne modele oversize, które otulają niczym koc, a jednocześnie wyglądają niezwykle modnie. Wielbicielki klasyki pokochają też swetry z warkoczowymi splotami, bo są pełne uroku. Kolorystyka? Wszystko jest dozwolone. Stonowane beże, brązy i szarości pasują praktycznie do wszystkiego, ale coraz więcej osób sięga też po intensywne barwy np. czerwienie, fiolety czy zieleń, które dodają energii i przełamują zimową monotonię.
Swetry zapinane na guziki to wybór, który od kilku sezonów zyskuje coraz większą popularność. Dzieje się tak nie bez powodu. Takie swetry są nie tylko wygodne, ale też niezwykle uniwersalne. Można je nosić zamiast marynarki, zakładać do pracy na elegancką koszulę. Wystarczy biały kołnierzyk wystający spod spodu, by uzyskać efekt pełen klasy i lekkości jednocześnie. Takie modele świetnie sprawdzają się również w mniej formalnych stylizacjach np. zestawione z jeansami czy spódnicą nadają luzu, ale wciąż pozostają stylowe.