Te buty do wody naprawdę będziesz chciała nosić! Znalazłam modele lekkie jak piórko, wykonane z szybkoschnącej, elastycznej pianki i, co najważniejsze, po prostu ładne. Mają wycięcia, ciekawe kolory i wyglądają bardziej jak futurystyczne sandały ze ściągaczem niż sprzęt do nurkowania. To absolutny must-have, jeśli wybierasz się nad morze z kamienistą plażą albo planujesz spływ kajakowy. Uratują stopy przed jeżowcami czy ostrymi kamieniami, a po wyjściu z wody wyschną w pięć minut. Czy jednak założyłabym je również do codziennej stylizacji? Spróbowałabym!
Sandały wsuwane to wygodniejsza alternatywa dla klapek czy muli. To najprostszy patent na codzienne, letnie looki. Polecam je zwłaszcza podczas wakacji, gdy 20 tysięcy kroków to standard. W dodatku są mega szybkie i wygodne – po prostu wsuwasz i idziesz. W ofercie Born2be wybór jest ogromny. Ja poluję na dwie perełki. Pierwsze to minimalistyczne czarne klapki z dwoma szerokimi paskami z miękkiego materiału. Drugie to natomiast niebieskie sportowe sandały z ażurowym zdobieniem. Wyglądają naprawdę dobrze i porządnie, a pasują do wszystkiego – od zwiewnej sukienki po lniane spodnie.
Jeśli potrzebujesz czegoś bardziej zabudowanego, ale wciąż nienawidzisz wiązać sznurówek, to sneakersy wsuwane są właśnie dla ciebie! Dla mnie to absolutne zbawienie w podróży, zwłaszcza na lotnisku, na siłowni czy podczas latania po mieście – w każdych okolicznościach, w których musisz zmienić buty i nie masz łyżki do butów. Modele z internetowego butiku mają lekkie, siateczkowe cholewki, które idealnie dopasowują się do stopy jak skarpetka, i elastyczne, piankowe podeszwy. Są superprzewiewne, więc stopa się w nich nie męczy – idealne na aktywne dni. Czego chcieć więcej? Tych niskich cen! Zerknij na poniższe modele i wybierz swoje ulubione.