Przetestowałam perfumy Made in Lab. Oto moje TOP5 zapachów na letnie wieczory [test]

Ciepłe letnie wieczory aż proszą się o lżejsze, ale jednocześnie trwałe kompozycje zapachowe. W ciągu ostatniego miesiąca przetestowałam kilkanaście perfum od Made in Lab i wybrałam TOP5, które moim zdaniem najlepiej sprawdzą się właśnie o tej porze dnia. W zestawieniu znalazły się zarówno owocowe propozycje, jak i bardziej otulające zapachy z wanilią czy piżmem.
Perfumy Made in Lab (testy)
Fot. archiwum prywatne

Perfumy potrafią zmieniać swój charakter w zależności od temperatury. To, co zimą wydaje się delikatne, latem może stać się zbyt intensywne. Dlatego podczas testów zwracałam uwagę nie tylko na pierwsze wrażenie, ale również na to, jak zapach rozwija się po kilku godzinach. Oto pięć kompozycji, które szczególnie dobrze sprawdziły się podczas letnich wieczorów.

Made in Lab Privé Eternal Bloom

To mój numer jeden na wieczorne wyjścia. Zapach otwiera się soczystą gruszką i czarną porzeczką, ale z czasem przechodzi w eleganckie kwiatowe nuty irysa i jaśminu. Największe wrażenie zrobiła na mnie jednak kremowa baza z wanilią, praliną i fasolką tonka. Jest ciepła, kobieca i długo utrzymuje się na skórze, nie przytłaczając nawet podczas wysokich temperatur.

made in lab
made in labScreen z madeinlab.pl

Made in Lab 70

To propozycja dla osób, które latem nie chcą rezygnować z owocowych akordów. Czarna porzeczka, gruszka i grejpfrut sprawiają, że zapach od pierwszych chwil jest świeży i pełen energii. Później pojawia się wanilia i paczula, dzięki którym kompozycja nabiera głębi. Chętnie sięgałam po niego podczas spacerów i spotkań ze znajomymi.

made in lab 70
made in lab 70Fot. materiały prasowe

Made in Lab 50

Jeżeli wieczorem lubisz bardziej wyraziste perfumy, ten zapach będzie świetnym wyborem. Mandarynka i czarna porzeczka dodają mu lekkości, ale prawdziwy charakter tworzy połączenie wanilii, ambry i piżma. To kompozycja elegancka i zmysłowa, która dobrze sprawdzi się podczas kolacji czy letniej randki.

made in lab 50
made in lab 50Screen z madeinlab.pl

Made in Lab 157

Ten zapach pozytywnie zaskoczył mnie swoją uniwersalnością. Świeża gruszka i mandarynka szybko ustępują miejsca jaśminowi oraz neroli, a całość otulają wanilia i białe piżmo. Efekt jest subtelny, ale wyczuwalny przez długi czas. To dobry wybór, jeśli szukasz perfum na letni wieczór, które nie będą zbyt ciężkie.

made in lab 157
made in lab 157Screen z madeinlab.pl

Made in Lab 24

Najbardziej stonowana propozycja w moim zestawieniu. Kwiat kaktusa nadaje kompozycji świeżości, a róża i frezja sprawiają, że zapach pozostaje lekki i naturalny. Drzewna baza z cedrem dodaje elegancji, dlatego chętnie nosiłam go podczas spokojniejszych wieczorów i codziennych wyjść.

made in lab 24
made in lab 24Fot. materiały prasowe

Który zapach wybrałabym ponownie?

Po miesiącu testów najczęściej wracałam do Made in Lab Privé Eternal Bloom, ale każdy z tych zapachów sprawdził się w nieco innej sytuacji. Jeśli lubisz owocowe kompozycje, warto zwrócić uwagę na Made in Lab 70. Zwolenniczkom bardziej zmysłowych perfum poleciłabym Made in Lab 50, a osoby szukające subtelniejszych propozycji mogą zainteresować się numerami 157 i 24. Dzięki temu w zestawieniu znalazły się zapachy o różnym charakterze, które łączy jedno – dobrze wpisują się w klimat letnich wieczorów.

Więcej o: