Z cyklu 'Moda Plus'. Czy warto kupować drogie kosmetyki? Co wpływa na ich cenę? Sprawdzamy!

Aleksandra Falkowska
11.09.2020 16:25
Z cyklu Moda Plus. Drogie kosmetyki

Z cyklu Moda Plus. Drogie kosmetyki (fot. Instagram.com/lancomeofficial, Instagram.com/guearlain)

Drogie kosmetyki kuszą bogactwem składników aktywnych, pięknym opakowaniem oraz zapachem. Każda z nas nie raz zadała sobie pytanie, czy warto w nie inwestować. Jeśli dysponujemy odpowiednim budżetem - jest sporo argumentów na "tak"! Dla tych, które chcą wydać mniej, nie rezygnując z efektu, wyszukałyśmy tanie, ale dobre produkty do kupienia w drogerii.

Kosmetyki z górnej półki: wysoka cena to lepszy skład?

Drogie kosmetyki z górnej półkiDrogie kosmetyki z górnej półki fot. Instagram.com/chanel fot. Instagram.com/guerlain

Mówi się, że im droższy produkt, tym ma lepszy skład. Nie zawsze tak jest. Dlatego należy zwracać szczególną uwagę na komponenty z etykiety produktu, jego konsystencję oraz efekt, który wywołuje na skórze. Pamiętaj o prostej zasadzie: im krótszy skład, tym zazwyczaj produkt jest lepszy. Ale przede wszystkim - dobry kosmetyk to taki, który odpowiada na potrzeby naszej skóry. 

Co takiego znajdziemy w składzie kosmetyków z górnej półki, co znacząco podnosi ich cenę? Drogocennym składnikiem wielu produktów jest jedwab, który pomaga zatrzymać wodę w naskórku i dogłębnie nawilża skórę. Białka jedwabiu sprawdzą nie tylko w pielęgnacji twarzy oraz ciała, ale i włosów. Siłę cennego i wysokogatunkowego jedwabiu Koishimaru wykorzystują japońskie kosmetyki Sensai - to ich kluczowy składnik, który kiedyś można było znaleźć wyłącznie na dworze cesarza.

 

W luksusowych kosmetykach do pielęgnacji znajdziemy też na przykład cząsteczki złota, które wnikają w najgłębsze warstwy naskórka. Odżywiają skórę, dodają sprężystość i poprawiają jej koloryt. Preparaty, które zawierają złoto, sprawdzą się w pielęgnacji skóry dojrzałej. Jony złota pobudzają produkcję elastyny i kolagenu, co za tym idzie - minimalizują zmarszczki i zapobiegają powstawaniu nowych, podobnie jak pył diamentowy. Kosmetyki z diamentami oczyszczają i rozświetlają skórę, nadając jej zdrowego wyglądu. Przykładem jest tutaj diamentowa esencja na noc z oferty marki Clarena, która zabezpieczy skórę przed utratą składników odżywczych w trakcie snu. W pielęgnacji skóry z oznakami starzenia sprawdzi się też kawior. Dodatek tego luksusowego przysmaku sprawia, że skóra szybciej się regeneruje. Koreańska marka Holika Holika ma w swojej ofercie specjalną linię przeciwzmarszczkowych kosmetyków z czarnym kawiorem. Ceny produktów wahają się od 150 do 200 złotych. 

Dlaczego luksusowe kosmetyki są takie drogie? 

 

Co jeszcze wpływa na cenę? To suma bardzo wielu elementów. Kupując krem płacimy nie tylko za produkt, ale również pokrywamy koszty opakowania i marketingu. Efektowne opakowanie działa jak reklama! Przyciąga uwagę, wyróżnia spośród konkurencji oraz zachęca, by sięgnąć po dany produkt. Badanie Stowarzyszenia Strategii Opakowań wskazuje, że opakowanie jest sześciokrotnie efektywniejszym środkiem promocji niż reklama. Z badań przeprowadzonych w 2019 roku wynika, że 80 proc. decyzji zakupowych zapada w miejscu sprzedaży - oznacza to tylko jedno: nie warto oszczędzać na designie opakowań. Luksusowe marki doskonale o tym wiedzą! Wystarczy spojrzeć na słynne Meteoryty z oferty Guerlain. Kuszą rewelacyjnym opakowaniem, które będzie też piękną ozdobą każdej łazienki. 

 

Drogocenne składniki, wysokie koszty stworzenia receptur, innowacyjne technologie, długotrwałe badania oraz wydatki na testy, które należy przeprowadzić przed wypuszczeniem danego produktu na rynek - wszystko to ma ogromny wpływ na ostateczną cenę kosmetyku, a jednocześnie większą szansę jego skuteczności. Jesteśmy zdania, że istnieją produkty, za które warto zapłacić więcej - oczywiście jeśli ich cena mieści się w naszym budżecie. Dla tych, które nie chcą przeznaczać dużej kwoty na kosmetyki, mamy tanie (ale też dobre!) propozycje z apteki! 

Kryjące podkłady, które ukryją wszelkie niedoskonałości

 

Podkład Double Wear to prawdziwa legenda! Kobiety doceniają go za rewelacyjne krycie oraz trwałość nawet do 10 godzin - to idealny kosmetyk na większe wyjście. Za produkt trzeba jednak niemało zapłacić. W regularnej cenie kosztuje około 170 złotych. Jeśli poszukujesz tańszej alternatywy dla podkładu kultowej marki Estee Lauder, zwróć uwagę na drogeryjne podkłady znanych marek, które zapewnią równie dobre krycie.

PodkładyPodkłady fot. Instagram.com/bielenda fot. Instagram.com/vichypl

Za niewiele ponad 30 złotych kupisz fluid do skóry naczynkowej Iwostin Correctin Capilin, który świetnie maskuje zaczerwienia, przebarwienia oraz zmiany naczynkowe. Wyrównuje koloryt skóry, łagodzi podrażnienia a co najważniejsze - nie zatyka porów. W podobnej cenie znajdziesz też kaszmirowy podkład Bielenda. Zawiera złoto koloidalne oraz mikrosfery kwasu hialuronowego. Kosmetyk maskuje niedoskonałości cery i długotrwale matuje skórę. Kolejny hit z oferty Bielendy to mineralny fluid z sokiem z truskawki, który cieszy się rosnącą popularnością wśród internautek. Idealnie stapia się z cerą, wyrównuje koloryt i utrzymuje się na buzi naprawdę długo. Kosztuje zaledwie 15 złotych. To nasze kosmetyczne odkrycie! 

W trochę wyższej cenie kupisz podkład Vichy Dermablend 3D, który wyrównuje powierzchnię skóry i maskuje niedoskonałości oraz blizny potrądzikowe. Internautki polecają go posiadaczkom skóry trądzikowej, ponieważ produkt nie przyczynia się do powstawania nowych zmian. Świetnie się rozprowadza i nie tworzy efektu maski. Kosztuje ok. 70-75 złotych. Warto zajrzeć również na drogeryjne półki. Bardzo dobre opinie mają podkłady takie jak: Revlon ColorStay, Maybelline SuperStay czy L'Oreal Infallible Total Cover.

Dobry krem pod oczy. Propozycje do 70 złotych

 

Krem pod oczy to absolutny must have w kobiecej kosmetyczce. Skóra wokół oczu wymaga specjalistycznej pielęgnacji - jest cienka i wrażliwa, dlatego zmarszczki pojawiają się tam najszybciej. Często kobiety skarżą się na zaczerwienienia w okolicy oczu, uczucie ściągnięcia czy worki pod oczami. Odpowiedni krem (z dobrym składem!) powinien zredukować te objawy.

Faworytem jest tutaj krem marki Clinique - droga odsłona popularnego kremu All About Eyes. All About Eyes Rich cieszy się dużym uznaniem wśród internautek, które doceniają go za bogaty skład i skuteczność. Kosztuje około 120 złotych. W poszukiwaniu tańszych produktów, przejrzałyśmy fora internetowe oraz blogi o tematyce beauty. Okazuje się, że możemy kupić dobry krem pod oczy za mniejsze pieniądze. Oto nasze propozycje!

Kremy pod oczyKremy pod oczy fot. Instagram.com/vichypl fot. Instagram.com/dermedic_polska

Dobrą opinią cieszy się przeciwzmarszczkowy krem pod oczy Vianek, który będzie idealny w pielęgnacji cery wrażliwej. Znajdziemy w nim oleje z pestek truskawek, malin oraz skwalan. Kosmetyk działa nawilżająco, wygładza skórę oraz redukuje zasinienia. W podobnej cenie kupisz też skoncentrowany krem pod oczy Oilage marki Dermedic. Jest szczególnie polecany do pielęgnacji skóry wokół oczu z oznakami starzenia się (zwłaszcza w okresie około menopauzalnym). Działa odmładzająco i wygładza nawet głębokie zmarszczki. Wśród składników aktywnych znajdziemy m.in. kompleks TriOleum, witaminę E oraz alantoinę. 

Z wyższej półki cenowej polecamy kultowy krem pod oczy Vichy Mineral 89, który zawiera 89% Wody Termalnej z Vichy, kwas hialuronowy z naturalnego pochodzenia oraz kofeinę. Cieszy się dużą popularnością wśród kobiet w każdym wieku. Po zastosowaniu skóra jest wzmocniona, a worki pod oczami stają się mniej widoczne. Oprócz tego krem nawilża skórę na długo. Kosztuje ok. 70 złotych. 

Oczyszczające maski, które zlikwidują zaskórniki i wągry

 

Nasza ostatnia propozycja to oczyszczające maseczki do twarzy, które działają prawie jak kultowy produkt Glamglow. SuperMud Clearing Treatment to absolutny hit Instagrama! Trzeba jednak  za nią słono zapłacić - kosztuje ok. 230 złotych. Zawiera kompleks sześciu kwasów. Jej receptura to odpowiedź na popularne problemy skórne kobiet w każdym wieku - zanieczyszczenia, niedoskonałości oraz ziemisty koloryt. Działa dwuetapowo. Najpierw oczyszcza skórę, a potem wygładza rewitalizuje. Znalazłyśmy tańsze propozycje, które poradzą sobie z zaskórnikami!  

Dużą popularnością wśród młodych dziewczyn cieszy się oczyszczająca maska wygładzająca Nuxe Insta-Masque, która natychmiastowo wygładza i oczyszcza skórę. W składzie znajdziemy wodę różaną oraz białą glinkę. Biała glinka usuwa nadmiar sebum i pomaga w walce z zaskórnikami. Sprawdzi się również w pielęgnacji skóry wrażliwej. Kosztuje około 50 złotych. 

Oczyszczające maskiOczyszczające maski fot. Instagram.com/nuxe fot. Instagram.com/kosmetyczna_kraina3

Za podobną kwotę kupisz musującą maskę peelingującą marki Bielenda. Kosmetyk delikatnie złuszcza martwy naskórek i rozjaśnia przebarwienia. Jest szczególnie polecana posiadaczkom zmęczonej i szarej cery - sprawdzi się też w przypadku tzw. skóry palacza. W składzie - minerały morskie, papaina bromelaina, kwas cytrynowy oraz trehaloza.

Nie sposób przejść obojętnie obok czarnych masek węglowych, które bazują na aktywnym węglu. My zwróciłyśmy uwagę na maseczkę peel-off L`Biotica. Będzie doskonałą propozycją dla pań, którym zależy na szybkim efekcie bankietowym. Maska oczyszcza i zwęża pory, niweluje zaskórniki oraz redukuje nadmiar sebum. Natychmiastowo wygładza skórę i poprawia jej koloryt. Nie zawiera SLS ani parabenów. Kosztuje zaledwie 7,99 złotych. Węglowe maseczki cieszą się dużą popularnością wśród osób, które borykają się z trądzikiem i zaskórnikami. Absolutnym hitem jest czarna paska peel-off Pilaten. Skutecznie usuwa wągry, odblokowuje pory i pozostawia skórę czystą. W drogeriach internetowych kupisz ją za około 20 złotych. 

Komentarze (2)
Zaloguj się
  • tk

    Oceniono 3 razy 3

    Ten bełkot o dobroczynnym działaniu złota i pyłu diamentowego, to sama autorka wymyśliła, czy raczej przepisała z bełkotu marketingowego producenta?

  • amadeusz444

    Oceniono 1 raz 1

    Drogie Panie. Jako były /emerytowany obecnie/ producent kremów zdradzę Wam sekret. Zazwyczaj kosmetyk kosztuje tyle ile jego opakowanie. A więc kilka złotych w produkcji masowej. Koszt opakowania standardowego /bez udziwnień/ kremu 50 ml. z dozownikiem /pompką/ to max 0,5 EUR. W kremie jest głównie woda. Substancje aktywne podaje się w spisie w sekwencji malejącej. Znaczy to że na początku mamy substancje występujące w największej ilości w składzie do najmniejszej. Cena to głównie marketing. Z Polskich producentów cenię Ziaję. Tanie produkty i dobre jakościowo. Pamiętam czasy kiedy ta firma zaczynała. Jakieś 30 lat temu jeździłem do nich do Trójmiasta. To była chyba ulica Czarny Dwór czy jakoś tak....... Tyle. Pozdrawiam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX