Tylko u nas! Aleksandra Kmiecik - kobieca kolekcja jesień/zima 2011

Magdalena Kacalak
07.06.2011 09:01
A A A
Aleksandra Kmiecik, kolekcja jesień/zima 2011

Aleksandra Kmiecik, kolekcja jesień/zima 2011 (aleksandrakmiecik.pl)

Niemal każdą sukienkę z jej kolekcji chciałoby się mieć w swojej szafie. Minimalistyczne, ale z akcentem retro. Eleganckie, kobiece, stylowe. Aleksandra Kmiecik jest gościem naszego cyklu spotkań z polskimi projektantami.

Skończyła ASP w Łodzi, zadebiutowała niedawno na łódzkim Fashion Weeku. Jej pierwsza kolekcja to przede wszystkim sukienki, które wyróżniają się pośród kolekcji innych projektantów. Przede wszystkim, cena jest na tyle przystępna, że po małym oszczędzaniu można zainwestować w unikatowe ubranie.

Po drugie, połączenie beżu czy ecru z bielą, czerwienią, różem i czernią okazuje się być wyjątkowo stylowe i szykowne. Po trzecie, krój - Kmiecik nie bawi się w architekta, nie drapuje, nie upina. Pozwala by sukienka było blisko ciała, jednocześnie nie pokazując zbyt wiele. Połączenie zamszu z dzianiną wprowadza pewne urozmaicenie a nawiązania do mody lat 40. i rozbudowana góra stroju dodają kolekcji sznytu glamour. Zwróćcie też uwagę na wyraźną obecność wertykalnych pasków - przeszyć na bluzkach i sukienkach. Wyszczuplają i stają się kluczowym punktem stroju; mogą nawet zastąpić biżuterię. W tym wypadku, im mniej, tym lepiej.

Pionowe, wyszczuplające pasy przez środek bluzki, Aleksandra Kmiecik

ZOBACZ KOLEKCJĘ I SESJĘ ZDJĘCIOWĄ W GALERII

Zachwycone jesienno-zimową kolekcją Oli, którą widziałyśmy na Fashion Week w Łodzi, zadałyśmy jej kilka pytań:

Jaką kobietę chciałabyś ubierać?

Chciałabym ubierać kobiety, które potrzebują mody na co dzień, na każdą porę dnia, które chcą czuć się komfortowo w pracy, na zakupach, na spotkaniu biznesowym, czy w czasie wieczornego wyjścia.

W Twojej zimowej kolekcji są chyba same sukienki. Proponujesz powrót do kobiecości? Dość spodni na ulicach?

Staram się mobilizować kobiety, przyznam szczerze, że samą siebie również, do zakładania sukienek. W sukienkach po prostu wygląda się lepiej, wystarczy tylko dobrać odpowiedni do sylwetki krój. Ze względu na to, że sama noszę trochę większy rozmiar niż modelkowe 34-36, pamiętam o tym, by cięcia konstrukcyjne w moich ubraniach optycznie wyszczuplały trochę pełniejsze kształty. Ale dla tych kobiet, które za żadne skarby świata sukienki nie założą, mam również propozycję - kilka par spodni, bądź spodenki do kolan w miejskim stylu.

Odnajduję w Twojej kolekcji akcenty retro, co inspirowało Cię podczas projektowania?

Styl pierwszej autorskiej kolekcji to efekt moich poszukiwań przez cały czas studiów, to wypadkowa wszystkiego, co w tym okresie stworzyłam i przez co przeszłam. W pewnym momencie, po kilku nieudanych próbach zostania drugą Vivienne Westwood, stwierdziłam, że chociaż uwielbiam obserwować te niesamowite konstrukcje, to jednak to nie jestem ja. Postawiłam na prostotę, klasykę i geometryczne cięcia konstrukcyjne, i wreszcie poczułam, że znalazłam swoje miejsce. Skojarzenia ze stylem retro pojawiły się, gdy podjęłam decyzję, że moje ubrania muszę być dobrze uszyte. A w końcu to dawne czasy kojarzą się przede wszystkim ze świetnym krawiectwem.

Cechy, które mają określić cię jako projektantkę?

Klasyka, wygoda, prostota to moje słowa klucze.

Jak myślisz, czy polski rynek mody jest na tyle elastyczny, żeby pomieścić wszystkich absolwentów ASP czy kierunków projektowania, którzy co rok kończą uczelnię?

Uważam, że wszyscy moi przyjaciele i znajomi, którzy skończyli naszą uczelnię, są przede wszystkim świetnymi i wszechstronnymi artystami, w związku z tym wierzę, że zawojują nasz rynek, a jeśli nie nasz, to rynek zagraniczny. Jedyne czego się obawiam, i nad czym ubolewam, to brak wykształcenia w dziedzinie prowadzenia własnego biznesu i marketingu. Bo niestety rynek mody jest bardzo skomplikowany i kto nie ma naturalnej żyłki do interesów, będzie miał już na początku trudniej. A na to nie jesteśmy zbyt dobrze przygotowani.

Stworzenie autorskiej kolekcji jest kosztowne i pracochłonne. Rozważałaś kiedyś pracę anonimowo dla marki sieciowej, lub po prostu dla polskiej firmy, by móc sfinansować kolekcję?

Oczywiście, każdy z nas o tym myśli. Jednak ja, w trakcie studiów i krótko po, zajęłam się także modą od innej strony, tzn. od strony organizacji pokazów.

Czyje kolekcje podobały Ci się na FW?

Podobała mi się znakomita większość kolekcji w ramach pokazów Off Out of Schedule, wymienię tu chociażby Jacka Kłosińskiego - Hyakintha, Maldorora, Wiolę Wołczyńskę, Phillipa Rotha, Monikę Błażusiak. Natomiast w Alei Projektantów przede wszystkim Michał Szulc, Bohoboco, Monika Ptaszek, Ewa Kozieradzka i MMC.

Sukienki można zamówić bezpośrednio u projektantki. Kontakt: aleksandra@aleksandrakmiecik.pl

www.aleksandrakmiecik.pl

Ceny:

sukienki: 300 - 350 zł, długie 400 - 450 zł
t-shirty: 150 zł
bluzki i koszule: 200 zł
spódnice: 200 zł
spodnie: 250 zł
żakiety: 450 zł
płaszcze: 700 zł

Więcej:

Kasia Ostapowicz, dodatki z korka

Buty i torebki z korka - Katarzyna Ostapowicz

PYTANIE Sukienki Aleksandry Kmiecik

 Bardzo oryginalne i stylowe.
 Ciekawe ubrania za niewygórowaną cenę.
 Nie zrobiły na mnie wrażenia.

ZOBACZ WIDEO

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy