Koreanki wiedzą, jak przetrwać upały bez utraty blasku - te 4 kosmetyki K-Beauty to letni ratunek dla skóry i włosów

Wysokie temperatury to dla skóry i włosów prawdziwy test wytrzymałości. Nadmiar sebum, przesuszenie, odwodnienie i utrata blasku to najczęstsze "efekty uboczne" lata. Koreańska pielęgnacja radzi sobie z tym wyjątkowo dobrze, bo stawia na lekkie formuły i łagodne dla skóry składniki. Oto cztery produkty, które warto mieć pod ręką, gdy z nieba leje się żar.
Pielęgnacja koreańska
fot. Freepik

Ochrona, która nie obciąża: CLIV Ginseng Berry

Latem krem z filtrem to nie opcja, a obowiązek. Przeciwsłoneczny krem do twarzy Ginseng Berry SPF 50 PA++++ ma świeżą, lekką konsystencję, która łatwo się rozprowadza i nie pozostawia ani białego filmu, ani tłustej warstwy. Dzięki temu sprawdza się jako krem codziennego użytku, łączący ochronę przeciwsłoneczną z pielęgnacją odmładzającą. Ekstrakt z owoców żeń-szenia odżywia skórę, a pantenol i ceramid NP dbają o nawilżenie, barierę ochronną i gładki wygląd cery. Efekt? Skóra nawilżona, ale nie lepka - gotowa pod makijaż albo zupełnie bez niego.

Koreanki wiedzą, jak przetrwać upały bez utraty blasku - te kosmetyki K-Beauty to letni ratunek
Koreanki wiedzą, jak przetrwać upały bez utraty blasku - te kosmetyki K-Beauty to letni ratunekFot. Materiał PR

Ratunek w płachcie: Mediheal Hyper Hyaluronate

Kiedy skóra woła o SOS po dniu na słońcu, hydrożelowa maska w płachcie Mediheal Hyper Hyaluronate z kwasem hialuronowym to najszybszy sposób, by przywrócić jej równowagę. Formuła w postaci hydrożelu przylega do twarzy niemal jak druga skóra, dzięki czemu składniki aktywne wnikają głębiej, zamiast odparowywać z powierzchni. Wystarczy 15 minut, żeby cera odzyskała jędrność i świeży wygląd.

Koreanki wiedzą, jak przetrwać upały bez utraty blasku - te kosmetyki K-Beauty to letni ratunek
Koreanki wiedzą, jak przetrwać upały bez utraty blasku - te kosmetyki K-Beauty to letni ratunekFot. Materiał PR

Skóra głowy też się poci: Hello, Morning Deep Scalp Scaling

O oczyszczaniu twarzy pamiętamy odruchowo, ale skóra głowy często zostaje pominięta, a przecież latem przetłuszcza się i przegrzewa równie mocno. Głęboko oczyszczający szampon Hello, Morning działa jak delikatny peeling dla skalpu: kwas salicylowy usuwa nadmiar sebum i martwy naskórek, mentol daje natychmiastowy efekt chłodzenia, a kompleks ziołowych ekstraktów i protein (keratyna, kolagen, jedwab) sprawia, że włosy po myciu są lekkie i pełne blasku, a nie przesuszone. To must-have dla każdego, kto latem myje głowę częściej niż zwykle -sprawdzi się zwłaszcza na urlopie, gdy na włosach i skórze głowy dzień w dzień osadzają się sól morska i resztki filtrów z plaży. Głębokie oczyszczenie pozwala pozbyć się tych osadów bez obciążania pasm.

Delikatny złuszczający tonik na koniec dnia: PureHeals Centella

Tonik Centella PureHeals z ekstraktem z wąkroty azjatyckiej to krok, który łatwo pominąć, a szkoda, bo to on domyka rytuał oczyszczania i przygotowuje skórę na kolejne produkty. Delikatnie złuszcza, wyrównuje koloryt i koi podrażnienia, które latem pojawiają się częściej niż zwykle: po słońcu, klimatyzacji czy pocie. Działa też odświeżająco i nawilżająco, dzięki czemu skóra odzyskuje gładkość bez ryzyka przesuszenia.

Więcej o: