Ten kamień wygląda, jakby ktoś zamknął w nim jesienne światło. Mieni się pasmami brązu, złota i bursztynu, a na skórze daje efekt ciepłego, szlachetnego akcentu. W kolekcji Vezzi tygrysie oko połączono z pozłacaną stalą szlachetną, dzięki czemu całość wygląda elegancko, ale nadal lekko i codziennie.
Nie każda biżuteria tak dobrze odnajduje się przy grubych swetrach, płaszczach i miękkich dzianinach. Tygrysie oko ma tę przewagę, że nie ginie na tle jesiennych ubrań. Wręcz przeciwnie - pięknie podbija ich kolor. Przy karmelowym golfie wygląda luksusowo, przy czarnym płaszczu dodaje ciepła, a z burgundem tworzy duet, który od razu kojarzy się z elegancją. To nie jest biżuteria, która krzyczy. Bardziej przyciąga spojrzenie wtedy, gdy światło pada na kamień i wydobywa z niego złociste refleksy. Właśnie dlatego nosiłabym ją do prostych stylizacji: białej koszuli, kaszmirowego swetra, wełnianej marynarki albo dzianinowej sukienki. Jesienią takie dodatki robią największą różnicę. Nie trzeba zmieniać całej garderoby. Czasem wystarczy pierścionek, bransoletka albo naszyjnik.
W kolekcji Vezzi uwagę przyciąga minimalistyczna bransoletka z tygrysim okiem. To delikatny model z pojedynczym kamieniem, który dobrze sprawdzi się na co dzień. Wygląda subtelnie, ale nie jest nudny, bo tygrysie oko samo w sobie ma piękną, nieregularną głębię. Ciekawa jest też bransoletka z sercem. Połączenie ciepłego kamienia, granatu i motywu serca daje bardziej ozdobny, romantyczny efekt. Widziałabym ją przy swetrze z podwiniętym rękawem albo przy koszuli w kolorze śmietanki. Takie bransoletki świetnie wyglądają noszone solo, ale można je też zestawić z cienkimi złotymi łańcuszkami. Jesienią warstwowa biżuteria ma szczególny urok, zwłaszcza gdy pojawia się przy miękkich materiałach.
Pierścionki z kamieniem to mój ulubiony sposób na przemycenie trendu bez przesady. Delikatny pierścionek z tygrysim okiem będzie idealny dla osób, które wolą biżuterię subtelną. Mocniejszy efekt daje bardziej zabudowany pierścionek, który wygląda bardziej designersko i może grać pierwszą rolę na dłoni. Najładniej wypada przy krótkich, ciemnych paznokciach, grubym swetrze i złotej bransoletce. Tygrysie oko na pierścionku ma w sobie coś vintage. Nie wygląda jak sezonowa ozdoba, tylko jak biżuteria wyjęta ze szkatułki po kimś, kto naprawdę miał styl. Bardziej nieoczywistą propozycją są kolczyki z rozgwiazdą. Motyw rozgwiazdy kojarzy się z latem, ale w połączeniu z ciepłym kamieniem i złotem zyskuje bardziej artystyczny, biżuteryjny charakter. To dobry wybór dla osób, które lubią dodatki z lekkim twistem.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google