Wystarczy czasem zamienić klasyczną koszulę na bluzkę o ciekawszym kroju. Model z Sinsay przyciąga uwagę przede wszystkim marszczeniem, które sprawia, że materiał układa się przy sylwetce i subtelnie podkreśla jej proporcje. Do tego dochodzi masełkowy kolor – jasny, ciepły i bardzo łatwy do połączenia z resztą garderoby. To jedna z tych rzeczy, które można założyć rano do pracy, a po południu bez problemu wykorzystać również na spotkanie czy kolację.
Butter yellow znowu na szczycie - ten kolor idealnie sprawdzi się w biurze
Masełkowy odcień już od pewnego czasu pojawia się w kolekcjach marek odzieżowych i nic nie wskazuje na to, żeby szybko miał zniknąć. To kolor znacznie delikatniejszy niż klasyczna żółć, a jednocześnie bardziej interesujący niż zwykły beż czy krem. Jego największą zaletą jest uniwersalność. Masełkowa bluzka świetnie wygląda z bielą, granatem, czernią, brązem czy denimem. Można więc wykorzystać ją zarówno w jasnych, minimalistycznych stylizacjach, jak i zestawach opartych na mocniejszych kontrastach. W biurze szczególnie dobrze sprawdzi się w połączeniu z granatowymi lub czarnymi spodniami. Jeśli dress code jest nieco bardziej swobodny, możesz zestawić ją również z jeansami i marynarką.
Najciekawszym elementem tej bluzki jest jednak fason. Marszczenie sprawia, że materiał nie układa się zupełnie płasko, tylko delikatnie pracuje na sylwetce. Dzięki temu bluzka może optycznie podkreślić talię i nadać figurze bardziej kobiece proporcje. To dobry trik szczególnie wtedy, kiedy zależy nam na zaznaczeniu talii bez konieczności noszenia bardzo dopasowanych ubrań. Nie trzeba wybierać obcisłej sukienki czy mocno taliowanej marynarki. Czasem wystarczy odpowiednio skonstruowana bluzka. Warto przy tym pamiętać, że marszczenie samo w sobie nie „zmienia" sylwetki, ale sposób układania materiału może kierować uwagę właśnie w stronę talii. A to prosty sposób na bardziej proporcjonalny wygląd całej stylizacji.
Świetny skład i zaskakująca cena - ten model od razu wpadł mi w oko
W składzie znalazła się bawełna, co jest kolejnym argumentem przemawiającym za tym modelem jako elementem codziennej garderoby. Naturalne włókno jest dobrze znane ze swojej wygody i sprawdza się szczególnie wtedy, gdy ubranie mamy na sobie przez wiele godzin. W przypadku odzieży do pracy komfort ma ogromne znaczenie. Jeśli rano zakładamy coś, co zaczyna przeszkadzać już po dwóch godzinach, trudno czuć się swobodnie przez resztę dnia. Dlatego warto zwracać uwagę nie tylko na wygląd, ale również na materiał.
Zobacz także: Już nie czekoladowy brąz - jesienią będą rządzić stylizacje paznokci w tym odcieniu
Cena jest chyba największym zaskoczeniem. Bluzka z Sinsay kosztuje 35,99 zł, dlatego może być ciekawym sposobem na odświeżenie garderoby bez większego wydatku. Przy takiej cenie łatwiej też pozwolić sobie na eksperyment z kolorem. Jeśli do tej pory wybierałaś głównie biel, czerń i beż, masełkowy odcień może być przyjemną odmianą, ale nadal pozostanie łatwy do stylizowania.