Kiedy oglądamy gotowe, dopracowane kadry z sesji zdjęciowych, rzadko zastanawiamy się nad tym, co wydarzyło się kilka godzin wcześniej. A przecież to właśnie wtedy dzieje się prawdziwa magia. Wśród wieszaków pełnych ubrań, przy dźwięku suszarek i zapachu profesjonalnych kosmetyków rodzą się najpiękniejsze emocje, najlepsze pomysły i najbardziej spektakularne metamorfozy.
Efekty sesji możecie zobaczyć TUTAJ.
Naszą bohaterkę Danutę poznałyśmy dzień wcześniej podczas przymiarek w sklepie Reserved, który zapewnił ubrania do metamorfozy. Wspólnie wybrałyśmy cztery stylizacje, które nie tylko miały pięknie zaprezentować się przed obiektywem, ale także odpowiadały jej osobowości i potrzebom. Zależało nam, aby stworzyć zestawy, które z łatwością mogłaby później wykorzystać również w swojej codziennej garderobie.
Następnego dnia punktualnie rano rozpoczęłyśmy wielką przemianę. Wszystko zaczęło się od włosów. Ciepły, letni poranek sprzyjał zmianom, a atmosfera od pierwszych chwil była pełna energii i ekscytacji. Po fryzurze przyszedł czas na makijaż, a następnie na sesję zdjęciową.
Nasza bohaterka szybko okazała się niezwykle barwną osobowością. Już po kilku minutach rozmowy zorientowałyśmy się, że podróże są jej wielką pasją. Słuchając kolejnych historii z różnych zakątków świata, doszłyśmy nawet do wniosku, że łatwiej byłoby zapytać, których miejsc jeszcze nie odwiedziła. Te międzynarodowe inspiracje widać również w jej stylu – odważnym, wyrazistym i pełnym charakteru.
Prywatnie jest ogromną miłośniczką dużej, kolorowej biżuterii, która doskonale współgra z jej temperamentem. Choć podczas metamorfozy postawiłyśmy na bardziej elegancką i nowoczesną estetykę, zależało nam, aby nie zatracić tego, co w jej wizerunku najbardziej autentyczne. Dlatego w stylizacjach subtelnie przemyciłyśmy ukochane przez nią akcenty. Efekt? Wiszące miodowe kolczyki i efektowny niebieski pierścionek, który dumnie błyszczał na dłoni w jednej z naszych ulubionych stylizacji z jeansami.
Efekty sesji możecie zobaczyć TUTAJ.
Dzień rozpoczął się od intensywnych przygotowań w salonie fryzjerskim. Na stanowisku Jessici Romaniuk (Instagram: @jesssie.ro) pojawiły się pasma premium marki Showpony. Idealne dopasowanie odcieni do włosów bohaterki wymagało ogromnej precyzji, szczególnie że wcześniej przechodziły one domowe eksperymenty z rozjaśnianiem. Każde pasmo musiało zostać perfekcyjnie dobrane, aby efekt był naturalny i harmonijny. Rezultat przeszedł nasze oczekiwania. Miękkie fale, piękny kolor i spektakularna objętość sprawiły, że fryzura prezentowała się zjawiskowo zarówno na żywo, jak i na zdjęciach.
Tuż obok, w strefie makijażu, Agata Chrzanowska (@agata.chrzanowska.makeup) czarowała pędzlami, dbając o to, by cera biła niesamowitym, naturalnym blaskiem. Głównym punktem programu stało się jednak oko, które makijażystka mocniej podkreśliła, genialnie eksponując całe spojrzenie.
Największa dyskusja wybuchła jednak przy stylizacji wieczorowej. Kiedy Danuta założyła zjawiskową czarną suknię maxi, zaczęłyśmy zastanawiać się nad dodatkami. W redakcji nie mogłyśmy zdecydować się, czy lepiej prezentuje się w wersji z perłami, czy bez nich. Oba warianty miały w sobie coś wyjątkowego. Naszyjnik dodawały hollywoodzkiej elegancji, natomiast jego brak podkreślał nowoczesny minimalizm stylizacji.
Najwięcej emocji wzbudziła jednak ostatnia stylizacja. Już podczas przymiarek nasza bohaterka przyznała, że brąz to kolor, po który sięga niezwykle rzadko. Nie czuje się w nim do końca komfortowo i zazwyczaj omija go szerokim łukiem. Postanowiłyśmy pomóc jej oswoić nowy kolor za pomocą dodatków. Ponieważ bohaterka uwielbia okulary przeciwsłoneczne, do monochromatycznej, czekoladowej stylizacji dobrałyśmy modne oprawki w stylu retro. To był strzał w dziesiątkę. Kiedy stanęła przed obiektywem Mateusza Skwarczka, wszelkie wątpliwości zniknęły. Znajome dodatki dały jej poczucie swobody, a brązowy total look zaczął pracować na jej korzyść. Przed naszymi oczami pojawiła się pewna siebie kobieta, która z uśmiechem przełamała własne modowe bariery i odkryła zupełnie nowe oblicze swojego stylu.
Jedno było pewne – efekt zachwycał. Co więcej, mimo kilku kreatywnych dylematów była to jedna z najsprawniejszych sesji zdjęciowych, jakie pamiętamy. Całość trwała niecałe 3 godziny, a pięknych ujęć powstało tak wiele, że późniejszy wybór zdjęć okazał się prawdziwym wyzwaniem. Patrząc na końcowy efekt, miałyśmy poczucie, że wielkie serce okazane podczas licytacji WOŚP wróciło do naszej bohaterki w wyjątkowej formie – jako dzień pełen inspiracji, pięknych emocji i metamorfoza, która na długo pozostanie w pamięci całego zespołu.
Efekty sesji możecie zobaczyć TUTAJ.
Stylizacje: Joanna Szczurek, Marta Podściańska
Włosy: Jessica Romaniuk, Instagram @jesssie.ro / A&M Premium Distribution
Makijaż: Agata Chrzanowska, Instagram @agata.chrzanowska.makeup
Fotograf: Mateusz Skwarczek