Bycie „cool mum" to umiejętność znalezienia balansu między byciem autorytetem a najlepszą przyjaciółką, z którą można wymieniać się ubraniami (albo chociaż podkradać sobie ulubione torebki). Psychologia takich relacji opiera się na partnerstwie i wzajemnej ciekawości świata. Obserwując współczesne mamy w social mediach, coraz częściej widzimy, że macierzyństwo stało się przestrzenią do wspólnego odkrywania pasji, kreatywności i wspólnej fascynacji modą.
Kamila, w sieci znana jako Mila (@milabyli), to kobieta, która ubrała tysiące Polek w pudrowy róż, energetyczne wzory i romantyczne sukienki marki NAREE. Jej Instagram to przegląd stylowych, cool stylizacji oraz zapis codzienności, w której od czasu do czasu pojawia się także jej relacja z córką. Mila często dzieli się refleksjami, które trafiają prosto w serce każdej mamy. Z rozbrajającą szczerością przyznaje, że bycie mamą nastolatki, jednocześnie wciąż czując się jak nastolatka, bywa wyzwaniem – to mrugnięcie oka w stronę wszystkich millenialsowych mam, które w głębi duszy nadal czują się dziewczynami.
Jej relacja z córką jest przykładem dumy, wzajemnego zaufania i przyjaźni. Mila podkreśla, że z każdym rokiem jej „najcudowniejsza nastolatka" staje się coraz fajniejszym człowiekiem, a bycie jej mamą to projekt, z którego jest najbardziej dumna. W ich świecie moda – ta od Naree, pełna lekkości i wiosennej energii – jest naturalnym przedłużeniem ich relacji.
Różni nas w stylu niemal wszystko, ale łączy jedna rzecz – obie kochamy przede wszystkim komfort i wygodę. Nina ma styl charakterystyczny dla obecnie panującej mody wśród nastolatek, dość mocno nawiązujący do tej, która panowała wtedy, gdy sama miałam naście lat, więc to świetny powrót do przeszłości. Ja z kolei stawiam mocno na basic, przełamany charakterystycznymi, kolorowymi akcentami
– mówi Kamila.
W ich domu moda funkcjonuje swobodnie i naturalnie – czasem kończy się składaniem przez córkę zamówienia na T-shirty i longsleevy.
Rozmiar XS jest dla niej wygodnym oversize’em, ale w tej kolekcji szczególnie spodobała jej się maxi spódnica Vance, którą zamówiła właśnie u mnie
– dodaje.
To tylko jeden z wielu powodów, dla których relacja Mili i Niny wydaje się tak lekka, a jednocześnie pełna autentycznej bliskości.
Jeśli szukacie definicji high fashion połączonej z urokliwym, rodzinnym ciepłem, musicie zajrzeć do świata Laury Vogel (@lauracocoreiss). Założycielka Loreve to mistrzyni stylizacji, które wyglądają jak z okładek światowych magazynów, ale mają w sobie naprawdę uroczą duszę. Laura udowadnia, że prowadzenie marki luksusowych torebek i bycie mamą małej Lei to dwa światy, które mogą się przenikać w sposób absolutnie magiczny. Lea towarzyszy mamie w jej modowych podróżach, stając się małą ikoną stylu, która z naturalnością pozuje obok mamy. Relacja Laury i Lei to dowód na to, że estetyka i zamiłowanie do pięknych przedmiotów mogą być elementem wychowania, który buduje w dziecku wrażliwość. To duet, który inspiruje do odważnego sięgania po swoje, pokazując, że można być CEO potężnej marki, nie tracąc przy tym ani sekundy z dorastania swojego dziecka. W ich przypadku każda torebka i każda stylizacja to kolejna wspólna historia, którą piszą z wielkim wyczuciem smaku.
Natalia Siwiec od lat funkcjonuje w przestrzeni, w której estetyka, moda i życie prywatne przenikają się w naturalny sposób. Jej obecność w social mediach pokazuje, że „cool mum" może mieć wiele odsłon – od perfekcyjnych stylizacji, po zupełnie zwyczajne chwile z córką. Obecność Mii sprawia, że w wizerunku Natalii pojawia się więcej swobody – mniej sztywnego glamouru, a więcej miękkich, naturalnych form, delikatniejszych kolorów i stylizacji, które pozwalają na ruch i codzienność. Z kolei Natalia, pozostając wierna swojej estetyce, nadaje nawet prostym, dziecięcym momentom subtelny, wizualny porządek, jakby każda wspólna chwila była modową zabawą. W rezultacie obie w ostatnim czasie pokazują stylizacje, które są naturalnie miękkie, pełne pastelowych kolorów, wygodnych krojów i uroczych detali.
Ten obraz macierzyństwa Natalia doprecyzowuje także w swoich wypowiedziach, w których podkreśla emocjonalny wymiar tej roli:
Mama – dla mnie słowo, które znaczy wszystko co komfortowe. Kojarzy się z bezpieczeństwem, ostoją, siłą, opieką, mądrością, zrozumieniem, spokojem, cierpliwością, pomysłowością… i właśnie taką staram się być
W jej słowach macierzyństwo nie jest tylko codziennością, ale także stanem emocjonalnym, który przenika wszystkie obszary życia – również ten wizualny i estetyczny. Jej akceptacja wszystkich aspektów macierzyństwa sprawia, że wizerunek nie jest jednowymiarowy – glamour naturalnie przeplata się tu z wygodną, codzienną estetyką.