Pierwszy i najważniejszy trend w rękawiczkach na ten sezon? Ciepło! W kolekcji Cholewiński znajdziesz ocieplane rękawiczki w pełnej palecie barw, od pysznych odcieni brązu – od głębokiej, gorzkiej czekolady, przez ciepły, rudy kasztan, aż po delikatny odcień kawy z mlekiem. Są równie uniwersalne jak czerń, ale o wiele bardziej miękkie, stylowe i twarzowe. Cała stylizacja natychmiast nabiera głębi, charakteru i wygląda na o wiele bardziej drogą i przemyślaną. Wiele Włoszek i Włochów wybiera modele w brązie jako te cieplejsze i bardziej nonszalanckie niż paryska czerń. Zwłaszcza, że to prosty sposób, by dodać koloru, nie rezygnując z elegancji.
Czarne, skórzane rękawiczki to absolutny must-have, który każda z nas powinna mieć w swojej szafie. Zwłaszcza, że wracają w wersji operowej – czarnej i dramatycznej, więc w wersji skórzanej na co dzień również nie może ich zabraknąć. Zamiast prostych modeli bez podszewki, warto zainwestować w te, które mają w środku polarowe lub futrzaste ocieplenie. W ofercie marki Cholewiński znalazłam przepiękne, czarne rękawiczki, które od wewnątrz są wyścielone futerkiem. To jest absolutny hit. Połączenie surowej elegancji gładkiej, czarnej skóry z otulającą, niewiarygodnie przyjemną w dotyku miękkością futerka sprawdzi się na największe mrozy. Bo nie tylko wyglądają obłędnie, ale są też niewiarygodnie ciepłe.