Zanim przejdziemy do praktyki, zastanówmy się na chwilę, o co chodzi w fenomenie UGG. Przeszły niesamowitą drogę – od butów dla australijskich surferów, przez symbol "kiczu" lat 2000., aż po absolutny obiekt pożądania i hit w szafach ikon stylu, od Kendall Jenner po Bellę Hadid. Dlaczego? Bo idealnie wpisują się w dzisiejszą potrzebę bezkompromisowego komfortu. Najnowsze modele, jak ultrakrótkie Classic Ultra Mini czy te na potężnej, modowej platformie, stały się nową wersją sneakersów. Nosimy je do wszystkiego, a one po prostu są cool. Odcienie karmelowego i czekoladowego brązu to najmodniejsze kolory sezonu. Ja już w nich przepadłam!
Kupiłaś nowe, piękne UGGsy. Co robisz jako pierwsze, zanim w ogóle pomyślisz o wyjściu w nich z domu? IMPREGNUJESZ! To absolutny obowiązek. To jak nałożenie filtra SPF na twarz przed wyjściem na słońce. Specjalistyczny impregnat w sprayu tworzy na delikatnym zamszu niewidzialną, wodoodporną warstwę, która chroni go przed wilgocią, deszczem i, co najgorsze, przed białymi zaciekami z soli. Jak to zrobić dobrze? Szukaj produktów przeznaczonych specjalnie do zamszu i nubuku, jak te od kultowych marek Jason Markk czy Crep Protect. Spryskaj buty równomiernie z odległości ok. 15-20 cm i pozostaw do całkowitego wyschnięcia na 24 godziny.
Nawet najlepsza impregnacja czasem przegrywa. Co zrobić, gdy na ukochanych butach pojawi się plama?
Po czyszczeniu zamsz może być trochę wysuszony i sztywny. Dlatego ostatni krok to jego odżywienie. Specjalne kremy i odżywki, jak te od marki Red Wing (która jest mistrzem w pielęgnacji skór), przywracają mu miękkość, elastyczność i podbijają jego kolor.