Zima nie musi oznaczać "bad hair day" ani rezygnacji z elegancji. Wystarczy spojrzeć na tegoroczne projekty polskiej marki, by zrozumieć, że czapka może być najpiękniejszym elementem stylizacji. Klienci pokochali je za jakość, która bije sieciówki na głowę, oraz za obłędną, pastelową kolorystykę, która rozświetla twarz w szare dni.Hitem tego sezonu są modele z domieszką wełny alpaki. Dlaczego to taki „game changer"? Włókno to jest niezwykle lekkie, kilkakrotnie cieplejsze od owczej wełny, a co najważniejsze - jest hypoalergiczne i nie "gryzie".
Jeśli cenisz sobie ponadczasową klasykę, twoje serce skradną propozycje z kaszmirem. To jedne z najszlachetniejszych surowców na świecie - zapewnia termoregulację na najwyższym poziomie (głowa się nie poci, ale jest jej bardzo ciepło). W ofercie polskiej marki znajdziemy zarówno minimalistyczne, prążkowane beanie, które pasują do każdego płaszcza, jak i ultramodne czapki typu "bucket" wykonane z futerkowej dzianiny.
Żadna zimowa stylizacja nie jest kompletna bez szala, w który można się wtulić, gdy temperatura spada poniżej zera. Szale od Taranko są duże, mięsiste i... po prostu piękne. W tym sezonie królują kwiatowe motywy (charakterystyczne dla tej marki róże i kamelie) oraz eleganckie frędzle. Taki szal działa jak ciepły, miękki koc zarzucony na ramiona. Możesz owinąć się nim szczelnie pod sam nos lub nosić go luźno na płaszczu jako dekoracyjny element. Połączenie pastelowej czapki z alpaką i dopasowanego kolorystycznie szala to gotowy przepis na najmodniejszy look tej zimy. Wygląda na to, że polska moda zimowa w tym roku nie ma sobie równych!