Na wybiegu pojawiły się zarówno koronki, kaszmiry, miękka skóra, jak i cekiny oraz sztuczne futra. Całość została utrzymana w palecie: czekoladowych brązów, szlachetnych beży i granatów, które nadały kolekcji zmysłową, elegancką harmonię. Stylizacje przygotowała Agnieszka Ścibior, sięgając po biżuterię marki APART, która doskonale dopełniła prezentowane sylwetki.
Jeśli miałabym wskazać jedną osobę, która absolutnie skradła show, byłaby to Małgorzata Socha. Aktorka postawiła na look „all black", a bazą była długa, transparentna, koronkowa suknia, spod której prześwitywało czarne body. Na to narzuciła męską, oversize’ową marynarkę smokingową z mocno zarysowanymi ramionami. Małgosia Socha gra w kontrasty. Delikatna, bieliźniana koronka w duecie z surową, architektoniczną formą marynarki sprawiają, że całość jest niezwykle intrygująca i elegancka.
Jessica Mercedes po raz kolejny udowodniła, że doskonale interpretuje najgorętsze trendy. Jej stylizacja to czysta estetyka „Slavic Girl" (która podbiła TikToka). W wydaniu blogerki staje się ona bardziej luksusowa i „fashion". Influencerka wybrała długi, brązowy, futrzany płaszcz, ozdobiony etnicznym, połyskującym wzorem, a na głowę założyła potężną, futrzaną czapę (uszatkę). To look dramatyczny, pełen przepychu i absolutnie niezapomniany. Pod spodem miała prostą, białą bazę, która stanowiła idealne, spokojne tło dla tak mocnych elementów.
Agnieszka Dygant, jak zawsze wierna swojemu nonszalanckiemu stylowi, postawiła tego wieczoru na denim. Wybrała dżinsy z bardzo szeroką, rozszerzaną nogawką (model flare), które są hitem jesieni. Zestawiła je z prostą, jedwabną koszulą i krótką, skórzaną kurtką. Wyszło jej to bardzo cool. Aktorka udowodniła, że najważniejsze jest dobre samopoczucie, a w dobrze skrojonych dżinsach można czuć się równie elegancko jak w sukni.
Natomiast dziennikarka Katarzyna Zdanowicz postawiła na ponadczasową klasykę, czyli połączenie czerni i bieli. Miała na sobie idealnie skrojoną, białą marynarkę, którą zestawiła z czarnymi spodniami. Z kolei Marieta Żukowska wybrała look w klimacie Old Hollywood Glamour. Postawiła na długą, dopasowaną, czekoladową suknię z satyny, na którą narzuciła brązowy, futrzany płaszcz. To stylizacja niezwykle elegancka, kobieca i idealnie wpisująca się w jesienną paletę barw.
Ten wieczór bez wątpienia był spektakularny. Pokaz został wpisany w architekturę Biblioteki Narodowej w sposób, który podkreślił jej monumentalną, modernistyczną przestrzeń, nie ingerując w naturalny charakter. Zaprezentowano aż 97 looków na 70 modelkach i modelach — wszystko po to, by w wyjątkowy sposób uczcić 20-lecie twórczości projektanta. Oczywiście, cała uwaga skupiona była na wybiegu i gwiazdach w pierwszym rzędzie. Ale prawdziwa magia takich wieczorów dzieje się za kulisami. Tego wieczoru, obok gwiazd ekranu, pojawili się przedstawiciele marek, które umożliwiły realizację pokazu. Wśród nich partner strategiczny, Bank PKO BP, oraz Sanprobi. Z klasą i uśmiechem markę reprezentowała Aneta Bładko, która pozowała do zdjęć z projektantem.