Body, jedwabna koszula i domowe spa, czyli prezentownik wg. Katarzyny Żechowicz-Wygryz

W tym roku w prezentowniku postanowiłam zebrać rzeczy, które naprawdę cieszą: otulają, pachną, dodają odwagi. Takie, które nie znikają po jednym wieczorze, tylko zostają w pamięci i w szafie na długo.
Pomysły na prezenty 2025
Fot. Kolaż Avanti24 / mat. prasowe

Zmysłowe body zamiast kolejnej „bezpiecznej" sukienki

Zamiast kolejnej małej czarnej wybieram body Twin Flame od Undress Code. Czarne, zmysłowe, z przezroczystej siateczki połączonej z wiskozą, układa się na ciele jak druga skóra i modeluje sylwetkę dzięki asymetrycznym liniom. Stójka i mankiety wykończone dzianiną punto dodają mu elegancji, więc śmiało zastępuje wieczorowy top. Wystarczy dobra para spodni z wysokim stanem albo ulubiona spódnica. To prezent dla kogoś, kto lubi modę z charakterem i chce mieć w szafie jednego „pewniaka" na nocne wyjścia. 

Body Undress Code
Body Undress CodeFot. mat. prasowe / Kolaż Avanti24

Jedwabna koszula w róże dla królowej rodzinnych spotkań

Jeśli szukam czegoś spektakularnego dla mamy, siostry czy przyjaciółki, w głowie natychmiast pojawia się koszula Heloise w róże od Madelle. Uszyta w 100% z jedwabiu, w autorski różany wzór na błękitnym tle, ma poszerzone ramiona z poduszkami, luźniejszą formę i kołnierz na stójce z dopinaną ręcznie robioną różyczką-muchą. Można nosić ją nonszalancko rozpiętą do jeansów albo zapiąć pod szyję i połączyć z szerokimi spodniami, kiedy potrzebny jest pełen efekt „wow". To prezent, który nie przejdzie niezauważony przy świątecznym stole.

Koszula Madelle
Koszula MadelleFot. mat. prasowe / Kolaż Avanti24

Czarne szpilki, które podnoszą nie tylko wzrost

W prezentowniku nie mogło zabraknąć butów. Z nowości Vanda Novak kuszą mnie czarne botki. To model Coco Deep Black - proste, smukłe, z eleganckim obcasem, który wysmukla sylwetkę i pasuje zarówno do małej czarnej, jak i do szerokich spodni garniturowych. VANDA NOVAK to prezent z gatunku „na lata": klasyczny, ale z projektowym twistem. Dla kogoś, kto kocha minimalizm, ale nie chce, by był nudny.

Botki Vanda Novak
Botki Vanda NovakFot. mat. prasowe / Kolaż Avanti24

Szary polar dla zmarzlucha (albo dla siebie)

Po stronie przytulności stawiam na szary polar z Uniqlo. Miękki, lekki, ale naprawdę ciepły, działa jak otulający koc, który można założyć do dresów, na spacer z psem czy pod płaszcz w mroźne dni. To ten typ rzeczy, którą najpierw kupuje się „na dom", a potem nagle okazuje się, że nosi się ją wszędzie.

Polar Uniqlo
Polar UniqloFot. mat. prasowe / Kolaż Avanti24

Domowe spa zamiast kolejnej świeczki

Zamiast kolejnej świeczki wolę podarować gotowy zestaw do kąpieli od Lush. Marka słynie z ręcznie robionych kul do kąpieli i pachnących kosmetyków, pełnych olejków eterycznych, maseł i ekstraktów roślinnych, które zamieniają wannę w małe domowe spa. Zestawy prezentowe są już pięknie, etycznie zapakowane - pudełka i papiery pochodzą z recyklingu, a całość jest gotowa do włożenia pod choinkę. To pomysł dla przyjaciółki, która marzy o godzinie tylko dla siebie, ale zawsze odkłada ją „na później".

Zestaw prezentowy LUSH
Zestaw prezentowy LUSHFot. mat. prasowe

Prezentownik, który można dzielić

Łączy te wszystkie propozycje jedno: to rzeczy, które łatwo dopasować do stylu konkretnej osoby, ale w razie czego… równie chętnie przygarnęłabym je do własnej szafy i łazienki. Jeśli więc wahasz się między „bezpiecznym" prezentem, a czymś bardziej osobistym, śmiało sięgaj po modę i pielęgnację z charakterem. Jest duża szansa, że ten prezent nie skończy na dnie szafy, tylko stanie się ulubionym elementem codziennych rytuałów. 

Więcej o: