Wyobraź sobie kolor grzanego wina, dojrzałych wiśni i aksamitnych teatralnych kurtyn. To właśnie ten odcień – głęboki, nasycony i odrobinę mroczny burgund – jest królem tegorocznej zimy. Zamknięty w formie kryształowej broszki zachwyci także, a może zwłaszcza, podczas świąt. Załóż ją zamiast naszyjnika – to najświeższy i najbardziej szykowny sposób. Zapięta tuż pod szyją, na ostatnim guziku białej koszuli, broszka w kształcie kwiatu lub przytulnego misia staje się najważniejszym punktem stylizacji. Idealna na firmową wigilię czy świąteczne spotkanie z przyjaciółmi, a kosztuje naprawdę drobne pieniądze.
Perły przeżywają renesans, ale w zupełnie nowej, odważniejszej formie. Ich architektoniczne kształty, asymetryczne kompozycje i nieoczywiste połączenia zapierają dech w piersiach. Perłowa broszka rozświetla zimowe dzianinowe stylizacje, a ja najbardziej lubię nosić ją na mankiecie. Taka drobna perełka w kształcie kwiatu wygląda jak luksusowa spinka i jest absolutnie niepowtarzalnym detalem. Minimalistycznie, ale efektownie będzie prezentować się również w talii. Użyj jej, aby spiąć kardigan lub żakiet na wysokości talii – pięknie podkreślisz figurę i podkręcisz stylizację.
Święta to czas radości, celebracji i odrobiny beztroski. Nic nie oddaje tego ducha lepiej niż motyw kokardy. Już od paru sezonów dekorujemy nimi choinki czy kuchenne szafki, a dziś przyszła pora na ulubione świąteczne kreacje. Jak postawić ten akcent? Przede wszystkim potraktuj go z fantazją. Oczywiście możesz przypiąć ją klasycznie pod szyją, ale spróbuj zrobić to inaczej. Przypnij ją asymetrycznie – na jednym z rogów kołnierzyka koszuli. Wygląda to bardzo nonszalancko. Możesz też zebrać kilka mniejszych broszek-kokardek i stworzyć z nich własną, unikalną kompozycję na dekolcie prostej dzianinowej bluzki. Pięknie będzie błyszczeć również na berecie! To najprostszy sposób, by dodać zimowemu nakryciu głowy odrobiny paryskiego szyku i świątecznego blasku.