Torby miejskie na pasku są najlepszym przyjacielem kobiety. To, że mieszczą w sobie esencję dnia codziennego, to jedno. Ich charakterność, niemalże nonszalancja, dodają stylizacji niebywałego pazura. Gdyby modele Estro mogły chodzić, ich krok byłby dziarski, pewny siebie, a jednocześnie skupiony. Te torebki wiedzą, że przyciągają uwagę - ale nie zależy im na tym. Kwintesencja effortless chic w przepięknym, skórzanym wydaniu. Ich minimalistyczna forma sprawia, że pasują zarówno sukienki, jak i do dresów. A każdy detal, od miękkiej skóry po perfekcyjnie wykończone przeszycia, udowadnia, że klasyka jest największym wyrazem luksusu.
Torebka na ramię wie, że musi być niezawodna zarówno w codziennym biegu, jak i w wydaniu wieczorowym. Kompaktowa forma od Estro kryje miejsce na wszystkie niezbędne drobiazgi, a jednocześnie zachowuje lekkość i elegancję. Noszona na ramieniu lub krzyż, staje się dyskretnym, ale wyrazistym akcentem stylizacji. Ponadczasowości matowej skóry nie sposób podważyć, a bordowy odcień to wyraz pewności siebie i odwagi właścicielki. Ta torebka zdecydowanie nie bierze jeńców!
Na temat uroku naturalnego weluru mogłabym napisać poemat. Ograniczę się jednak do konformacji dwóch słów: miękkie piękno. Wieczorowe torebki Estro uwielbiają uwagę. Ich forma przypomina torebki disneyowskich księżniczek, których uchwyty nigdy nie opadały, a delikatny welur podkreślał wielkie, balowe suknie. A niebieski model od Estro wygląda jak atrybut współczesnego Kopciuszka - zbuntowanego i zdecydowanie pewnego siebie. Nic dziwnego, że ten model jest obecnie wyprzedany. W końcu kto by się oparł takiemu projektowi.