Ostatnimi czasy świat rajstop eksplodował wzorami. Od klasycznej czerni po soczysty modny odcień burgundu i zimową zieleń. Długo przeglądałam ofertę, szukając czegoś, co sprawi, że będę czuła się wyjątkowo, a jednocześnie subtelnie. I znalazłam! Najbardziej urzekły mnie rajstopy Carmela w odcieniu Cherry Lacquer. Przypominają elegancką koronkę, idealną na specjalne okazje. Podobny model Cherie z motywem serca jest równie piękny, ale wykonany z grubszego cieplejszego materiału. Od pierwszego kroku ogrzewa serce (i nogi!). Mam też swoje ulubione, bardziej klasyczne modele jak śmietankowe z kaszmiru czy te w jodełkę, które pięknie wysmuklają nogę. To dla mnie idealne uzupełnienie jesiennych i zimowych zestawień.
Nie mogłam też przejść obojętnie obok bardziej odważnych propozycji w niemal matematyczne wzory – rajstopy Dagna, przypominające geometryczne mozaiki, które dodają lookowi nowoczesnego charakteru, a przy tym pięknie wydłużają nogę. Te dyskretne groszki, romby czy subtelne "sieci", jak w Gabriella –modelach Cosmos czy Stars Night, nadają stylizacji lekkości i zmysłowości, a jednocześnie są na tyle stonowane, że można je nosić nawet na co dzień. Zerknij też na kwiatowe motywy, które choć kojarzą się z wiosną, w tej jesiennej odsłonie wyglądają niezwykle romantycznie i wyrafinowanie. Moim zdaniem te drobne akcenty potrafią odmienić całą stylizację. Kocham je za to, że sprawiają, że zwykła, mała czarna czy elegancka spódnica nabiera zupełnie nowego wyrazu.
Kluczem do udanej stylizacji z rajstopami we wzory jest balans. Jeśli wybieram te bardziej wyraziste, stawiam na stonowaną resztę – prostą sukienkę, klasyczne botki. Kiedy decyduję się na coś bardziej subtelnego, jak te romby czy delikatne groszki, pozwalam sobie na więcej zabawy z resztą garderoby. Z moich obserwacji wynika, że zawsze warto pamiętać o kolorystyce. Klasyczna czerń jest zawsze bezpiecznym i eleganckim wyborem, ale tej jesieni zakochałam się też w bordo i ciemnej zieleni. Te kolory nadają głębi i luksusu każdej stylizacji.