Te futerka sprawdzą się w największe mrozy. Lód i śnieg im niestraszne - to najmodniejsze okrycia na zimę 2025

Jeśli kobiecość mogłaby przybrać formę ubrania, byłoby nim bez wątpienia futro. Nierozłączny atrybut każdej filmowej femme fatale, ikona europejskich lat 60. i klasa, której nie da się podrobić. Dziś futro powraca w nowoczesnym, etycznym wydaniu i zachwyca nie tylko fasonem i miękkością, ale też świadomością, z jaką powstaje. W tym sezonie polska marka Renee przeszła samą siebie, tworząc kolekcję inspirowaną klasycznymi modelami, które łączą ponadczasowy szyk z duchem współczesnej mody.
Ciepłe futerko idealne na mrozy
Fot. Instagram: @leoniehanne

Elegancja w nowej odsłonie, czyli krój cropped

Czasy się zmieniły, więc reguły gry również. Dziś futro nie musi kończyć się przy kostkach, by zachwycać elegancją. Modele Renee to doskonały kompromis między ponadczasowym stylem, a nowoczesnością. Możesz łączyć je z jeansami, botkami, a nawet bluzą i nikt nie zarzuci Ci braku wyczucia stylu. Nowojorskie ulice pokochały połączenia eleganckich futerek z niemalże sportową odzieżą. W końcu dziś nie liczy się tylko forma, ale energia, jaką niesie stylizacja. A z autopsji wiem, że futro świetnie czuje się w ulicznych stylówkach.

Ciepłe futerka na zimę
Ciepłe futerka na zimęFot. Renee

Futro z kapturem? Czemu nie!

Pisząc o nowoczesnych wariacjach na temat klasyki futer, naprawdę mam na myśli, że wszystkie chwyty są dozwolone. Nie wierzysz? To zerknij na model futer z kapturem. Myślę, że nasze przodkinie mogą jedynie pozazdrościć praktycznych rozwiązań, które łączą szyk dawnych lat z wygodą, jakiej dziś oczekujemy od mody. To nie współczesna kobieta dostosowuje się do trendów - to one wychodzą naprzeciw jej potrzebom i temperamentowi. A modele od Renee w przepięknych, brązowych odcieniach, tylko to potwierdzają.

Najcieplejsze futerka na zimę
Najcieplejsze futerka na zimęFot. Renee

Elegancja z dawnych lat

Dla fanek ekranowych futer z ramion Marilyn Monroe, marka Renee również przygotowała coś specjalnego. Długie kroje, tłoczenia w stylu vintage i oczywiście pasek podkreślający sylwetkę. Białe, szare i brązowe kolory nawiązują do odcieni klasycznych futer, które pamiętamy ze zdjęć naszych ciotek w rodzinnych albumach. A to wszystko w wersji cruelty free i z gwarancją jakości na lata. To najpiękniejsze modele sztucznych futer, jakie kiedykolwiek widziałam.

 
Więcej o: