Czasy się zmieniły, więc reguły gry również. Dziś futro nie musi kończyć się przy kostkach, by zachwycać elegancją. Modele Renee to doskonały kompromis między ponadczasowym stylem, a nowoczesnością. Możesz łączyć je z jeansami, botkami, a nawet bluzą i nikt nie zarzuci Ci braku wyczucia stylu. Nowojorskie ulice pokochały połączenia eleganckich futerek z niemalże sportową odzieżą. W końcu dziś nie liczy się tylko forma, ale energia, jaką niesie stylizacja. A z autopsji wiem, że futro świetnie czuje się w ulicznych stylówkach.
Pisząc o nowoczesnych wariacjach na temat klasyki futer, naprawdę mam na myśli, że wszystkie chwyty są dozwolone. Nie wierzysz? To zerknij na model futer z kapturem. Myślę, że nasze przodkinie mogą jedynie pozazdrościć praktycznych rozwiązań, które łączą szyk dawnych lat z wygodą, jakiej dziś oczekujemy od mody. To nie współczesna kobieta dostosowuje się do trendów - to one wychodzą naprzeciw jej potrzebom i temperamentowi. A modele od Renee w przepięknych, brązowych odcieniach, tylko to potwierdzają.
Dla fanek ekranowych futer z ramion Marilyn Monroe, marka Renee również przygotowała coś specjalnego. Długie kroje, tłoczenia w stylu vintage i oczywiście pasek podkreślający sylwetkę. Białe, szare i brązowe kolory nawiązują do odcieni klasycznych futer, które pamiętamy ze zdjęć naszych ciotek w rodzinnych albumach. A to wszystko w wersji cruelty free i z gwarancją jakości na lata. To najpiękniejsze modele sztucznych futer, jakie kiedykolwiek widziałam.