Pamela Anderson zachwyca w Nowym Jorku. Jej kwiecista sukienka to hit (a jej marka beauty już jest sukcesem)

Pamela Anderson pojawiła się w Nowym Jorku, by promować swoją markę pielęgnacyjną Sonsie Skin, i dosłownie zachwyciła. Ubrana w zjawiskową, kwiecistą sukienkę, z promiennym uśmiechem i niemal bez makijażu, wyglądała, jakby promieniowała szczęściem. Ta stylizacja to absolutny hit na jesienne okazje.
Pamela Anderson
fot. IG @sonsieskin

Pamela Anderson w Nowym Jorku

Okazja była wyjątkowa. Pamela otworzyła swój pop-up store The Sonsie Garden – bujną, zieloną oazę wypełnioną świeżymi kwiatami i zapachem matcha latte. A jak ubrała się sama gospodyni? Dokładnie tak, jak powinna. Wybrała zwiewną, asymetryczną sukienkę w przepiękny, botaniczny wzór, idealnie wpisując się w otoczenie. Prawdziwy, romantyczny, angielski ogród przeniesiony został na materiał, jakby namalowany akwarelami na kremowym tle. Krój sukienki – nonszalancko opadający na jedno ramię, z delikatnymi, koronkowymi wstawkami. Jej look jest idealnym odzwierciedleniem filozofii jej marki kosmetycznej – powrotu do natury.

Pamela Anderson w Nowym Jorku
Pamela Anderson w Nowym Jorkufot. IG @sonsieskin

Kwiaty i minimalizm – stylizacja na jesienne garden party

Ale najciekawsze w tym looku jest to, czego nie ma. Nie ma tu dużej biżuterii, nie ma szpilek na niebotycznym obcasie, nie ma skomplikowanej fryzury. I, co najważniejsze, nie ma mocnego, wieczorowego makijażu. To jest właśnie ta nowa Pamela, którą świat pokochał na nowo. Jej włosy są ułożone w swobodne, naturalne fale, a zadbana skóra promienieję blaskiem, nie rozświetlaczem. Według trendów wszystkie mamy być wiecznie młodsze, gładsze i bardziej perfekcyjne. Dlatego Pamela w dalszym ciągu pozostaje powiewem świeżości i inspiracją. 

 
Więcej o: