Pierwsze, co rzuca się w oczy, to genialne ogranie kolorów. Cała stylizacja utrzymana jest w przepięknej, ciepłej palecie, idealnie wpisującej się w trend "Latte Dressing". Na czym on polega? To sztuka tworzenia wielowymiarowych, monochromatycznych looków, opartych na różnych odcieniach kawy – od delikatnego, mlecznego latte, przez ciepłe cappuccino, aż po mocne, czekoladowe espresso. Taki miks sprawia, że nawet najprostsza stylizacja natychmiast wygląda niezwykle szlachetnie, "drogo" i spójnie.
Look aktorki to podręcznikowy przykład, jak genialnie ubierać się "na cebulkę" jesienią. Bazą jest prosta, dopasowana bluza ze stójką w kolorze kawy z mlekiem, która otula szyję i wygląda bardzo elegancko. Na to Małgosia narzuciła krótką, oversizową kurtkę bomberkę w odcieniu gorzkiej czekolady – to jeden z najgorętszych fasonów sezonu. Ma lekko sportowy, nonszalancki krój, a dzięki temu, że jest wykonana prawdopodobnie z wełny, idealnie wpisuje się w styl "smart casual". Co do spodni – jeansy też nie są przypadkowe. Zamiast klasycznych, niebieskich, aktorka wybrała szerokie, proste jeansy w kolorze zgaszonego beżu, z modną, podwiniętą nogawką. Pozostanie w jednej, kawowej palecie barw to trik, który sprawia, że całość wygląda bardzo nowocześnie.
Jakie dodatki wybrać, żeby look w kolorach latte nie był nudny? Socha postawiła na dwa mocne akcenty. Pierwszy to duża, pleciona shopperka w kolorze ciemnego brązu. Ażurowa faktura to ciekawe nawiązanie do letnich, rzemieślniczych trendów, ale w jesiennej, cięższej odsłonie. Wygląda obłędnie. Uzupełnieniem są masywne, czarne loafersy (mokasyny) na grubej podeszwie. To ponadczasowy klasyk, który w tym sezonie nosimy właśnie w takiej, lekko "ciężkiej" formie. Są wygodne, a jednocześnie bardzo eleganckie. A jak wy oceniacie? Ja jestem absolutnie zakochana.