Zastanówmy się, gdyby książęta Disneya musieli oświadczyć się dzisiaj, jaki pierścionek wybraliby dla swoich księżniczek? No bo umówmy się, Książę z bajki nie biegałby po sieciówkach. Poszedłby do jubilera, który rozumie, że klasyka i jakość to jedno, a nowoczesny, odważny design to drugie. Z tą właśnie myślą znalazłam je. Pierścionki dla czterech najbardziej ukochanych księżniczek Disneya.
Bella to jedna z pierwszych księżniczek Disneya, która porwała nas inteligencją. Jest nie tylko wrażliwa, ale i oczytana. Nie imponuje jej powierzchowność, bo szuka głębi i prawdziwego piękna. Kocha historie i ma słabość do złota (jak jej suknia balowa!). Jej pierścionek nie mógłby być prosty. Musiałby mieć w sobie jakąś opowieść, detal, coś z uroku vintage. A przede wszystkim – musiałby nawiązywać do symbolu ich miłości, czyli zaczarowanej róży. Bestia, mając dostęp do królewskiego skarbca (i dobrego jubilera), znalazłby coś wyjątkowego. Myślę, że byłby to pierścionek z centralnie osadzonym diamentem, otoczony mniejszymi brylancikami lub z obrączką, której forma układają się w roślinny motyw róży. Całość oprawiona musi być bogato, w żółtym złocie, z misternym markizowym kamieniem. To pierścionek ciepły, inteligentny i absolutnie ponadczasowy.
Kopciuszek to absolutna królowa transformacji. Bo nie tak łatwo stać się z cichej myszki gwiazdą balu. Tak więc nowoczesny Kopciuszek potrzebuje czegoś, co jest czystą magią. Jej książę postawiłby na coś, co jest jednocześnie subtelne i królewskie. Tutaj mamy dwa typy, prosty diamentowy pierścionek z okazałym kamieniem (może być w kształcie serca, jak kryształ na jej pantofelku), albo pierścionek z centralnie osadzoną markizą, otoczoną wianuszkiem mniejszych, lśniących diamentów. W ofercie Omara znalazłam przepiękne modele z białego złota oraz srebra z czystymi diamentami, które są jak obietnica "żyli długo i szczęśliwie". Totalnie w stylu naszej księżniczki.
Elsa to nie nie do końca księżniczka. To Królowa Lodu. Jest silna, niezależna, trochę niedostępna, a jej styl jest jak nordycka architektura – czysty, graficzny, dramatyczny. Nie interesują jej sentymenty, bo jest zajęta budową własnego królestwa. Do Elsy pasują pierścionki z platyny lub białego złota, chłodne jak jej serce (na początku!). Książę, a raczej jakiś nordycki bóg lodu, musiałby się postarać. Wybrałby coś, co wygląda jak zamarznięty sopel lodu. Znalazłam kilka idealnych kandydatów: pierścionki z diamentem o nietradycyjnym szlifie, np. markizy lub gruszki, które tworzą ostrą, wydłużoną formę. Ten otoczony małymi diamentami w asymetrycznym układzie, przypominałby lodowy kryształ.
Arielka to kolorowa dusza oceanu. Jako odważna buntowniczka, która kolekcjonuje skarby i marzy o innym świecie nie zadowoliłaby się byle czym. Jest w niej tyle życia i energii, że tylko paleta nasyconych, morskich barw odda to w pełni. Prosty diament odpada w przedbiegach. Jest po prostu zbyt klasyczny. Książę Eryk wiedziałby, że musi znaleźć coś, co będzie jej przypominać o oceanie. Z tą myślą od razu wpadły mi w oko pierścionki z dużym, centralnym, kolorowym kamieniem. Dla Małej Syrenki idealny byłby akwamaryn w kolorze przejrzystej, lazurowej wody albo, idąc na całość, zielony szafir lub szmaragd, który byłby hołdem dla jej pięknego ogona. Jako oprawę wybrałabym lekko falującą formę, zdecydowanie z żółtego złota, które wygląda jak skarb znaleziony we wraku statku.