Są takie buty, które znają wszyscy i właśnie do tej kategorii należą New Balance. Nieważne, czy ktoś ma hopla na punkcie sneakersów, czy traktuje buty po prostu użytkowo, to logo z dużym "N" kojarzy każdy. Od wielu lat marka przebija się w świecie mody ulicznej, a dziś to już pełnoprawna legenda, która łączy wygodę z dobrym stylem. Często mówi się o nich, że są "butami na całe życie", bo jak raz kupisz swoją pierwszą parę, to szybko odkrywasz, że to nie będzie ostatnia. NB pasują do jeansów, do dresu, do sukienki, a nawet do marynarki i zawsze wyglądają dobrze.
Buty New Balance dla kobiet to coś więcej niż sportowy dodatek. To element garderoby, który potrafi nadać charakter całej stylizacji. Wersje w pastelowych kolorach: pudrowy róż, błękit czy beż świetnie sprawdzają się w lekkich, kobiecych zestawach. Ale NB w klasycznej szarości czy czerni to już totalny uniwersal - idealne na codzienne bieganie po mieście, do pracy albo na spotkania ze znajomymi. Najważniejsze jest jednak to, że one są po prostu wygodne. Mają miękką amortyzację, dobrze trzymają stopę i nadają się na długie godziny chodzenia. A jeśli ktoś lubi miksować style, NB łatwo zestawić nawet z elegantszą spódnicą czy oversize’owym płaszczem i efekt jest zawsze na plus.
Panowie też mają swoje ulubione modele NB i to od lat. Niektóre z nich to nie tylko hity w świecie sneakersów, ale w ogóle w modzie ulicznej. New Balance dla facetów to gwarancja luzu, sportowego vibe’u i czegoś ponadczasowego. Zresztą nie bez powodu często widzi się je zarówno na studentach, jak i na gościach w garniturach, bo po prostu dobrze grają z każdą stylówką. Do jeansów? Idealne. Do chinosów? Jeszcze lepiej. A nawet do spodni garniturowych, jeśli ktoś lubi przełamywać schematy. W dodatku te buty są naprawdę solidne, bo to nie jest sneakers na jeden sezon, tylko para, która spokojnie wytrzyma codzienne użytkowanie.