Podczas gdy świat ekscytuje się jej wieczorowymi sukniami, ja z uwagą śledzę jej stylizacje off-duty. Te codzienne, z pozoru proste, a tak naprawdę genialnie przemyślane. I jest jedna rzecz, do której Księżna Kate wraca każdej jesieni i wczesnej wiosny, niezależnie od panujących trendów. To jej ulubiona, kurtka parka w kolorze ziemi, tym razem konkretna woskowana khaki. Kurtka w tej estetyce to już niemal kwintesencja ponadczasowego, brytyjskiego stylu i tego, co w jesiennej modzie najlepsze.
Zacznijmy od tego, że kurtka, którą tak kocha Księżna Kate, to klasyczny model od brytyjskiej marki Barbour. Jej historia jest fascynująca – początkowo nosili ją rybacy i myśliwi, bo impregnowana woskiem bawełna była idealną ochroną przed deszczem i wiatrem. A potem podbiła serca brytyjskiej arystokracji, stając się nieoficjalnym uniformem podczas weekendowych wypadów na wieś. Sama Królowa Elżbieta II była jej wielką fanką.
Ten element jesiennej szafy ma nonszalancki, ale bardzo elitarny charakter. Jest idealnym przykładem trendu na Country Chic lub Heritage – czyli czerpania z dziedzictwa i estetyki wiejskich posiadłości. Jest praktyczna, niezniszczalna (dobrze pielęgnowana, może służyć latami!), a przy tym ma w sobie ogromną klasę. Najlepiej nosić ją tak jak Kate Middleton – prosto, ale efektownie. Kurtkę w kolorze khaki narzuciła na gruby, wełniany sweter w odcieniu oliwkowej zieleni. Do tego proste, ciemne jeansy typu skinny i solidne, skórzane botki. To jest właśnie idealny zestaw na jesienny spacer. Wygodny, ciepły i ponadczasowy.
Oryginał od Barboura to spora inwestycja. Ale na szczęście, ten ponadczasowy fason na stałe wpisał się w kanon jesiennych trendów, a w Born2be znalazłam genialne alternatywy bez nadwyrężania budżetu. Szukajcie tam kurtek-parek w odcieniach khaki, beżu i brązu. Zwróćcie uwagę na detale, które są tak charakterystyczne dla tego fasonu: duże, naszywane kieszenie, zapięcie na zamek błyskawiczny i dodatkowe napy oraz, co bardzo ważne, regulacja w talii. Ten mały ściągacz pozwala pięknie podkreślić sylwetkę i sprawia, że nawet praktyczna parka nabiera bardziej kobiecego kształtu. Patrząc na tę kurtkę w wydaniu Księżnej Kate, jestem pewna – to jedyna kurtka, jakiej tak naprawdę potrzebujemy w tym sezonie.