Na Instagramie widzę je cały czas. It-girls, czyli ikony ze świata mody, wręcz się z nimi nie rozstają. Na czym polega fenomen zamszowych torebek? Zacznijmy od tego, że zamsz będzie królował tej jesieni. I pewnie również w przyszłych sezonach. Kurtki, torebki oraz akcesoria z tego materiału są obecnie najbardziej chodliwym towarem i znikają z półek w mig. Ja również poluje na swój idealny model torebki zamszowej i muszę przyznać, że chyba taki znalazłam. I to w ofercie niszowej marki z Polski! Te w kolorze butter yellow i dark chocolate od razu wpadły mi w oko. Mają nietypowy kształt, który pozwala "układać" je na dwa sposoby, co można zobaczyć na zdjęciach. Mniejszy lub większy rozmiar? Żaden problem. Uwielbiam torebki, które łączą funkcjonalność z ponadczasową elegancją.
Każda kobieta powinna mieć w szafie pojemną shopperkę lub kuferek, który będzie sprawdzał się na co dzień. Do pracy, do biura. Wszystkie jednak wiemy, że czasami potrzebujemy czegoś mniejszego, na przykład na wieczorne wyjście czy szybki wypad na kawę. Moim ulubionym wyborem w takim przypadku są właśnie torebki "bagietki". Podłużne, ale zgrabne i minimalistyczne jednocześnie. A w stylizacji? Dodają pazura. Zobaczcie tylko na te boskie modele i ich szeroką gamę kolorystyczną. Ja jestem zachwycona tymi odcieniami brązu, są tutaj wszystkie bestsellerowe, które rządzą jesienią.
Kojarzycie torbę Hermiony, która nie miała dna? Jestem pewna, że te modele z oferty polskiej marki mają podobną magiczną moc. Wyglądają tak, jakby można było do nich spakować wszystkie drobiazgi i nie-drobiazgi, które my, kobiety uwielbiamy targać. Tego typu torby shopper przydają się w podróży, ale na uczelni są równie niezastąpione. Wiem, co mówię - moja "torebka bez dna" przetrwała ze mną kilka lat, a nadal wygląda świetnie. Od razu daję znać, że niektóre modele można upolować z atrakcyjnymi rabatami! W takich cenach naprawdę warto, ponieważ jakość widać gołym okiem, a taniej niż sieciówce.