Włoskiej marki Ray-Ban nie trzeba nikomu przedstawiać. Od prawie 100 lat cieszy się ogromną rozpoznawalnością na całym świecie, tym samym utrzymując pozycję lidera w dziedzinie okularów przeciwsłonecznych i korekcyjnych. Co ciekawe, swoje dziedzictwo marka zbudowała na kultowych już Aviatorach, które początkowo zostały zaprojektowane na potrzeby amerykańskich pilotów. Pamiętacie Top Gun? Tom Cruise w tym filmie bardzo często pokazywał się w modelu Ray-Ban Aviator. Wiemy, że prywatnie również się z nimi nie rozstaje. I nie on jedyny. Ray-Bany noszą wszystkie gwiazdy Hollywood oraz celebryci. Brad Pitt uwielbia vintage'owe Aviatory, David Beckham upodobał sobie kultowe Wayfarery, natomiast Kendall Jenner widziana była chyba w prawie każdym modelu włoskiej marki, ale mi najbardziej kojarzy się z nią model Octagonal. Madonna od ponad 30 lat ma na scenie Ray-Bany! Te okulary to prawdziwe ikony. A$AP Rocky w swoich Ray-Banach błyszczy na czerwonych dywanach, a kierowcy Ferrari, Charles Leclerc i Lewis Hamilton, przed swoimi wyścigami Formuły 1.
Na wyprzedaże często trafiają produkty, których marki chcą się pozbyć z magazynu. Ale nie tym razem! Zaskoczyło mnie to, że ikoniczne Aviatory czy nieśmiertelne Wayfarery również zostały przecenione. A to klasyka sama w sobie, która od kilku lat jest obecna wśród największych trendów modowych. W 2025 roku popularnością cieszyły się również okulary z małymi szkłami i metalowymi oprawkami. Trochę nawiązujące do znanych wszystkim "lenonków", ale w zupełnie nowej, świeżej odsłonie. Na Instagramie widziałam je wszędzie, zwłaszcza na zdjęciach influencerów modowych. Moje serce skradły jednak modele w geometrycznych kształtach, ponieważ dosłownie "robią robotę" w stylizacji. Kupiłam okulary w tym stylu około dwa lata temu i szczerze? Nie rozstaję się z nimi, więc polecam je wszystkim moim koleżankom.
Nie jest tajemnicą, że Ray-Bany klasyfikują się na wyższą półkę cenową niż okulary z sieciówek. Z tego też względu warto korzystać z okazji takich jak ta i upolować je na wyprzedaży nawet kilkaset złotych taniej. Jakość Ray-Banów jest nie do podrobienia. Gdy trzymacie je w dłoni, czujecie ciężar metalowych oprawek i porządnego szkła. Nie ma tu mowy o plastikowych "szkiełkach", które rysują się już po pierwszym założeniu. Włoska marka zadbała, by nie tylko detale, ale również sposób wykonania tych okularów był na tip-top. Ryflowane zauszniki, profilowany nosek czy minimalistyczne logo na szkle świadczą o tym, że mamy do czynienia z marką premium.