Praca redaktorki mody to zawód, jak i pasja. Wyszukiwanie perełek z sieciówek to moja codzienność, ale są dni, że i mnie zaskakują niektóre promocje. Tak było w przypadku wyprzedaży, na którą natrafiłam zaledwie kilka godzin temu. Na początku miałam zamiar przejrzeć tylko nowości, bo zbliża się jesień, więc powoli zaczynam już kompletować swoją garderobę na przyszły sezon. Coś mnie podkusiło i zerknęłam także na ofertę wyprzedażową. Nawet nie wiecie, jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam buty na punkcie których szaleje cała branża (w tym słynne redaktorki mody!) poprzeceniane nawet o połowę! Taki rabat na skórzane buty, których jakość wykonania widać gołym okiem to naprawdę rzadkość. Znalazłam kilka ciekawych par, które bym chętnie kupiła i nosiła do biura. Jestem przekonana, że o te kremowe baleriny w stylu Mary Jane miałabym milion pytań i komplementów od koleżanek!
Obalmy wreszcie mit, że to co ładne i modne musi być drogie. Fakt, trzeba wiedzieć, jak i gdzie szukać okazji, więc jako doświadczona redaktorka mody chętnie się z wami podzielę swoimi perełkami. Od razu ostrzegam - będziecie chciały kupić wszystko! Na wyprzedaży oprócz balerin wpadły mi w oko czółenka, ale nie takie zwykłe, tylko w stylu królowej angielskiej. Eleganckie, ponadczasowe i trochę nawiązujące do trendu quiet luxury. Mogłoby się wydawać, że to mało praktyczne buty do biura, ale te na szerokim obcasie, tzw. klocku, sprawdzą się świetnie. Są stabilne i niezbyt wysokie, dzięki czemu stopa nie będzie się męczyć. Do tego mają szerszy, kwadratowy nosek, więc w tym przypadku nie musicie martwić się o odciski na palcach, z którymi boryka się większość kobiet. Jedna z internautek również potwierdza: "Piękne i mięciutkie, przewygodne, a mam problematyczne stopy." - napisała Katarzyna.To, co ja cenię w butach to materiał, z którego je wykonano. Te czółenka to 100% miękkiej skóry - zarówno wewnątrz, jak i zewnątrz. A co więcej, ceny mają lepsze niż podobne modele z sieciówek.
Te modele mokasynów możecie zacząć nosić już teraz i spokojnie przechodzić w nich do jesieni. W przyszłym sezonie z pewnością nie będziemy się z nimi rozstawać, zwłaszcza z modelami w różnych wersjach brązu. Ja lubię je określać odcieniem leśnych grzybów. Obecnie w szafie mam już czekoladowe i powiem wam, że stylizuję je do wszystkiego. Równie wdzięczne pod tym względem będą granatowe. Na tej wyprzedaży możecie dorwać mokasyny zamszowe w takich właśnie kolorach. Z tego co widzę, to wyprzedają się jak świeże bułeczki, więc nie zwlekajcie z decyzją. Póki są dostępne jeszcze popularne rozmiary!
Zobacz także: