Zamszowe trampki w kolorze khaki to mój osobisty faworyt. Ten materiał ma w sobie niesamowitą klasę, a w połączeniu z militarnym, lekko przygaszonym odcieniem, staje się bardzo stylowy. Te perełki od Ochnika są nieoczywiste, a świetnie wyglądają z beżowymi chinosami, granatowymi jeansami i prostą, wełnianą marynarką. Przede wszystkim są miękkie i dobrze wyprofilowane, dzięki czemu zyskują maksimum wygody. Jeśli w twojej szafie miałaby być jeszcze jedna para takich "lepszych" butów na co dzień, to powinny być to być brązowe, skórzane sneakersy ze skóry bydlęcej. Gładki, lśniące i jakościowe – to inwestycja, która z wiekiem będzie wyglądać tylko lepiej. Ten model to mistrz stylu "smart casual", bo pasuje dosłownie do wszystkiego. Złap okazje na wyprzedaży i wybierz swój ulubiony model na koniec lata i początek jesieni.
W moim wyborze nie mogłoby zabraknąć absolutnych klasyków. Białe, skórzane sneakersy to trend, który nie przemija. Wersja od Ochnika jest minimalistyczna, bez zbędnych ozdób, a dzięki temu niezwykle uniwersalna. Natomiast czarne, skórzane trampki to po prostu basic każdej szafy, zwłaszcza kiedy najlepiej czujesz się w ciemnych niebrudzących się kolorach. Na wyprzedaży znalazłam sneakersy z subtelnym, pikowaniem na bokach. To naprawdę cool detal, który nadaje im luksusowego, niemal motoryzacyjnego charakteru. Sekret stylowego mężczyzny? Dobre buty skórzane. Ale nie musisz wydawać na nie fortuny. Spójrz na perełki z wyprzedaży!
Znalazłam też buty, których bardziej toporna, wielowarstwowa sylwetka, może przekonać do siebie fanów butów trekkingowych czy nawet sneakersów z lat 90. Grubsza, dobrze zamortyzowana podeszwa to nie tylko element ich designu, ale też realna wygoda. Będą idealną bazą dla bardziej odważnych, casualowych stylizacji. Wyglądają genialnie ze spodniami typu cargo, luźniejszymi jeansami i bluzą z kapturem. Są na tyle wyrazistym elementem, że nie ma co przy nich kombinować.