Perfumy Lancome La Vie Est Belle L'Elixir pachną jak malinowy deser w luksusowym wydaniu. Ten zapach zostaje w pamięci

La Vie Est Belle to jedna z najbardziej rozpoznawalnych linii zapachowych Lancome, ale wersja L'Elixir otwiera jej zupełnie nowy rozdział. Jest słodka, aksamitna, malinowa i bardzo kobieca - idealna dla osób, które lubią perfumy z wyraźnym charakterem.
Perfumy Lancome
fot. Lancome

Są zapachy, które nie próbują być tłem. Od pierwszego psiknięcia wiadomo, że mają grać pierwsze skrzypce, zostawiać za sobą miękką chmurę i budować nastrój na cały dzień. Lancôme La Vie Est Belle L’Elixir należy właśnie do tej kategorii. To kompozycja dla kobiet, które lubią słodycz, ale nie w banalnym wydaniu. Jest kremowa, zmysłowa i bardzo otulająca.

L’Elixir nawiązuje do kultowej historii La Vie Est Belle, ale interpretuje ją w bardziej aksamitny, malinowy sposób. To zapach o promiennej aurze, stworzony wokół idei radości życia, pewności siebie i przyjemności, którą można nosić na skórze jak najładniejszy dodatek.

La Vie Est Belle L’Elixir. Malina, która robi pierwsze wrażenie

Początek zapachu należy do likierowego akordu malinowego. To właśnie on sprawia, że L’Elixir od razu brzmi słodko, soczyście i bardzo apetycznie. Nie jest to jednak lekka, owocowa mgiełka. Malina ma tu bardziej nasycony, elegancki charakter - trochę deserowy, trochę wieczorowy, bardzo kobiecy. W jednej z opinii użytkowniczka napisała, że kupiła zapach w ciemno, mając już klasyczną wersję La Vie Est Belle, i od razu trafił do jej top 3. Zwróciła uwagę na „uderzenie malinami" po pierwszym psiknięciu, naturalny charakter owocu i bardzo dobrą trwałość. To dobrze oddaje klimat tej kompozycji: L’Elixir nie jest zapachem nieśmiałym. On od razu zaznacza swoją obecność.

La Vie Est Belle L'Elixir
La Vie Est Belle L'Elixirfot. Douglas

Fiołek i masło kakaowe. Słodycz robi się bardziej kremowa

Po owocowym otwarciu pojawia się subtelna esencja z liści fiołka. Ten akcent dodaje kompozycji bardziej eleganckiego, lekko pudrowego tonu. Dzięki niemu malina nie staje się płaska ani zbyt oczywista. Zyskuje głębię i bardziej perfumeryjne wykończenie. Najbardziej otulająca jest jednak baza. Esencja masła kakaowego daje zapachowi kremowo-ciepłe zakończenie. To właśnie ten element sprawia, że La Vie Est Belle L’Elixir tak dobrze pasuje do chłodniejszych dni, miękkich swetrów, płaszczy i wieczorowych stylizacji. Pachnie jak luksusowy deser, ale podany w eleganckim flakonie. Jeśli lubisz słodsze perfumy, które zostają na skórze i przyciągają uwagę, ta wersja może być strzałem w dziesiątkę. To nie jest zapach minimalistyczny ani bardzo świeży. To kompozycja dla fanek ciepła, słodyczy, kobiecego otulenia i perfum, które robią wrażenie.

Perfumy Lancome
Perfumy Lancomefot. Lancome

Flakon z uśmiechem i zapach, który poprawia nastrój

La Vie Est Belle L’Elixir zamknięto w charakterystycznym flakonie z kryształowym uśmiechem. To detal dobrze znany z tej linii i trudno o lepszy symbol dla zapachu, który ma celebrować radość życia. Ważne jest też to, że flakon można ponownie napełnić, co wpisuje się w coraz mocniejszy trend bardziej świadomego podejścia do luksusowych kosmetyków. Najładniej wyobrażam sobie ten zapach jesienią i zimą. Wtedy jego malinowo-kakaowa strona może wybrzmieć najpełniej. Pasuje do wieczoru, randki, spotkania z przyjaciółkami, ale też do zwykłego dnia, gdy chcemy dodać sobie pewności siebie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: