Garnitur to wszystkim dobrze znana klasyka. Ale diabeł, jak zawsze, tkwi w szczegółach, a ten, który wybrała Kasia Sokołowska, jest absolutnie wyjątkowy. Zamiast klasycznego, męskiego kroju, jurorka postawiła na model od Karla Lagerfelda. Jego krój pięknie podkreśla talię. Marynarka jest taliowana, a jednocześnie ma mocno zarysowane, lekko przerysowane ramiona. To klasyczny trik "power dressing" z lat 80., ale w supernowoczesnym wydaniu. Ten fason genialnie rzeźbi sylwetkę, tworząc figurę klepsydry. To dowód na to, że garnitur może być zmysłowy, mocny i pełen charakteru. Uzupełnieniem całości były proste, eleganckie czółenka od marki Diesel, znanej z rockandrollowego, buntowniczego stylu. Ten z kolei idealnie przełamuje klasyczną elegancję Lagerfelda.
Wybór stylizacji z oferty Zalando to symboliczny początek nowej, ekscytującej współpracy. W 14. sezonie "Top Model", Zalando zostało jedynym partnerem modowym oraz fundatorem nagrody głównej. Co to oznacza dla nas, widzów? Koniec z wzdychaniem do ubrań, które widzimy na ekranie! Teraz wszystkie stylizacje z programu będą dostępne na Zalando w formie gotowych do kupienia kolekcji. To genialny ruch, który sprawia, że moda z ekranów staje się dostępna na jedno kliknięcie. Jak podkreśla sama platforma, chodzi o to, by "inspirować Polaków do odważnego wyrażania siebie poprzez modę". A czy jest na to lepszy sposób niż pokazanie, że stylizacje, które podziwiamy w telewizji, możemy mieć we własnej szafie?
Nowy sezon "Top Model" zapowiada się więc nie tylko jako show pełne emocji, ale też jako ogromne źródło modowych inspiracji, które od razu będzie można wcielić w życie. I patrząc na Kasię Sokołowską, już wiemy, że będzie stylowo, odważnie i z klasą. My już nie możemy się doczekać.