Baby tee powraca! Trend królujący dzięki Paris Hilton i Britney Spears w latach 90. i 2000. robi dziś furorę

Kolejny trend z lat 90. powraca na salony. Baby tee niespełna 30 lat temu rozpropagowały Britney Spears i Paris Hilton. Dziś ponownie zapanował wśród gwiazd.

Baby tee hitem wśród gwiazd

Baby tee to po prostu moda na koszulki z króciutkimi rękawkami, takie które odsłaniają brzuch i wręcz wydają się za małe. Często przypominają modele stworzone z myślą o dzieciach. Fashionistki chętnie podwijają je pod biustem, by wyeksponować brzuch. Tak ostatnio zrobiła Kim Kardashian, która w takim modelu wybrała się na plażę.

Najczęściej baby tee mają urocze nadruki lub napisy. W latach 90. i 2000. królowały te drugie. Wystarczy przypomnieć sobie stylizacje młodziutkiej Britney Spears lub Paris Hilton. Autorka hitów "Toxic" oraz "Baby One More Time" zaprezentowała się w modelu "Dump him" (tłum. rzuć go), który bardzo szybko stał się viralem. Wówczas każda fanka gwiazdy chciała mieć podobną koszulkę. Artystka nosiła ten model w 2002 roku, nawiązując do głośnego rozstania z Justinem Timberlakiem. 

W takich modelach prezentowała się także Rachel Green z serialu "Przyjaciele", której stylem inspirujemy się do dziś. Obecnie koszulki tego typu noszą takie gwiazdy jak Dua Lipa, Olivia Rodrigo, a także Bella Hadid.

Z czym nosić baby tee?

Baby tee to z pozoru proste do wystylizowania ubranie. Możesz do niego dobrać zarówno szorty, jak i klasyczne jeansy. Celebrytki chętnie zestawiają koszulki z krótkimi spódniczkami (najlepiej żeby były plisowane lub mocno dopasowane). Olivia Rodrigo jakiś czas temu krótką koszulkę połączyła z czarnymi spodniami z paskiem podkreślającym talię. Look w stylu lat 90. uzupełniła czapką z daszkiem oraz fryzurą z dwoma warkoczykami w roli głównej.

Bella Hadid zaś chętnie nosi baby tee z biodrówkami lub spódnicami mini.

Najmodniejsze T-shirty z wyprzedaży [DOBRE CENY]

Więcej o: