Pieniądz to dzisiaj największy fetysz, czyli świat oczami Balenciagi

Czy pieniądz rządzi światem? Na to pytanie każdy z nas będzie miał inną odpowiedź. Balenciaga wie jak wzbudzić emocje! Za pomocą swojego najnowszego pokazu chce nas zachęcić do dyskusji.

Balenciaga - to nie brand, to stan umysłu

O współczesnej Balenciadze można powiedzieć wiele. Jest kontrowersyjna, przełamująca wszelkie schematy, a do tego szalenie wyrazista i po prostu stylowa. To jednak nie sama moda napędza jej dyrektora kreatywnego - Demnę Gvasalię do działania, a to jaki wpływ może wywrzeć na dzisiejszy świat. Jego pokazy, jak również prezentowane ubrania, niosą za sobą szerszy przekaz, który często wzbudza skrajne emocje. Stosunkowo niedawno pisaliśmy o nowej kolekcji zdezelowanych trampek, która odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych (zdezelowane buty za 2 tys. dolarów). Dziś o marce znowu mówią wszyscy w związku z pokazem na wiosnę - lato 2023. Brand po raz kolejny udowodnił nam, że wszystkie działania marki mają jeden cel: sprowokować dyskusję i otworzyć oczy na szerszy aspekt danego tematu.

Kolekcja na wiosnę - lato 2023

Pokaz, który odbył się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Nowym Jorku (miejsce nieprzypadkowe!) był pełen pruderyjności. Z jednej strony było to połączenie eleganckich i klasycznych form - dwurzędowych marynarek, oversizowych trenczy oraz koszul z pięknymi wiązaniami - z nowoczesnymi elementami street style'u. Z drugiej, festiwal seksu, fetyszyzmu oraz celebracji lateksu. Modelki z maskami z elastycznej tkaniny były raczej przedstawione jako seksualne fantazje, aniżeli boginie beauty. Wielu zgorszył, innych rozwścieczył, a kolejnych rozbawił. Estetyka tego pokazu, jak z filmu dla dorosłych, to jednak nieprzypadkowy zabieg. Miał on zwrócić uwagę na bardzo ważny w dzisiejszym świecie aspekt. Aspekt pieniądza. Jak skomentował projektant: 

Dla mnie odzież jest przedmiotem fetyszu. Dlatego to robię. Istniał związek między fetyszem a pieniędzmi, które są przecież największym fetyszem na świecie. Dlatego dzisiaj tu jesteśmy".

Współpraca z Adidasem

Balenciaga x AdidasBalenciaga x Adidas fot. Balenciaga

Mimo mocnych i charakterystycznych sylwetek, na pokazie nie zabrakło również gratki dla fanów mody ulicznej. Swój debiut miała kolekcja Balenciaga x Adidas, która zachwyciła projektami. To kompozycja idealna. Najbardziej popularne produkty dwóch domów mody połączone w jedną całość. Na wybiegu mogliśmy podziwiać sneakersy Triple S w wersji z trzema paskami, a także klasyczne dresy adidasa w wersji maxi. Wszystko z poszanowaniem estetyki obydwu modowych gigantów. Co ciekawe, w jednym z wywiadów Demna przyznał, że zawsze chciał wejść we współpracę z marką o tak silnej pozycji w świece mody ulicznej. Podzielił się także wspomnieniem: jako dziecko jego dresy z trzema paskami były momentem przełomowym w postrzeganiu i fascynacji modą.

Balenciaga x AdidasBalenciaga x Adidas fot. Balenciaga

Więcej o: