Ikona popkultury i stylu. Kora obchodziłaby dzisiaj 70. urodziny. Z okazji tej rocznicy przypominamy jej niezapomniane stylizacje

Zawsze wiedziała, co powiedzieć i w co się ubrać. Grał jej w duszy Rock and roll i za to ją uwielbialiśmy.

Ikona stylu i popkultury

Była wyjątkową wokalistką, ale też autorką tekstów i niekwestionowaną ikoną stylu. Kora, a właściwie Olga Aleksandra Sipowicz z domu Ostrowska, primo voto Jackowska urodziła się 8 czerwca 1951 r. w Krakowie. Zmarła 28 lipca 2018 r. w Bliżowie, w wieku 67 lat. Dzisiaj obchodziłaby 70. urodziny, śmiejąc się w swoich okularach i rockowej fryzurze. 

Na przełomie lat 60. i 70. uznawana była za królową krakowskich hipisów. Jej wyrazista osobowość i charyzma przebijały się przez męski świat muzyki i kultury. Chociaż zazwyczaj stawiała na czerń, w swojej garderobie umiała przemycić trochę koloru. Lata 70. sprzyjały barwnym i wyzwolonym stylizacjom. Jedną z nich była obszerna koszula, do której wokalistka założyła sznur koralików i ciemne okulary, które stały się jej znakiem rozpoznawczym. Dzisiaj obok takiej stylizacji nikt nie przeszedłby obojętnie. Hippie wraca do łask, a wersja, którą 50 lat temu zaproponowała Kora, nie ma sobie równych.

Jeszcze jako nastolatka uczestniczyła w zlocie hipisów w Mielnie (1967 r.). W latach 70. Kora poznała muzyka łódzkiej grupy Vox Gentis, a z czasem także Marka Jackowskiego z Anawy. Została jego żoną w 1971 r., rozwiedli się 13 lat później. W grudniu 2013 r. Kora wzięła ślub z Kamilem Sipowiczem i przyjęła jego nazwisko. Kora i Sipowicz znali się od lat 70., zamieszkali razem w roku 1989.

Była aktywna społecznie - opowiadała się za legalizacją marihuany, całe życie walczyła o prawa kobiet. Swoją muzyczną karierę rozpoczęła pod koniec lat 70. jednym z pierwszych występów z przyszłym Maanamem. Zrobiła furorę na festiwalu piosenki w Opolu w 1980 roku. U szczytu popularności razem z Maanamem grała po dwa koncerty dziennie.

Fani bardzo szybko wyczuli styl Kory. Zaczęli się inspirować piosenkarką i przejmować jej elementy stroju, fryzurę, makijaż. W tamtym okresie Kora stawiała na punkowe i rockowe stylizacje, które przykuwały wzrok. Chociaż wielu osobom może się wydawać, że jej image był wykreowany na potrzeby estrady, nic bardziej mylnego. Jako jedna z niewielu piosenkarek tamtego okresu, Kora utożsamiała się ze swoimi stylizacjami.

Wydaje mi się, że w latach 80. i 90. mogła mieć w swojej szafie kilkanaście garniturów i co najmniej 100 par okularów przeciwsłonecznych. Polska pokochała jej stylizację z małymi lenonkami, czerwonym topem i transparentną koszulą, chociaż moim zdaniem furorę zrobiła w swoim dwurzędowym garniturze w paski i czarnych wayfarerach. Pierwsza dama polskiego rocka wygląda w nim jak jedna z francuskich modelek Yves Saint Laurenta, która występowała w kampanii "Le Smoking" w 1966 roku.

Jej największe hity "Boskie Buenos", "Wyjątkowo zimny maj", "O! Nie rób tyle hałasu" stały się dla wielu jednymi z najpopularniejszych lat 80. Piosenka "Się ściemnia" była pierwszym polskim wideoklipem MTV. W 1988 r. ukazała się jej płyta  "Bela Pupa" z tekstami poety Piotra Marka. Mniej więcej w tym samym czasie nagrała płytę "Ja pana w podróż zabiorę", którą wydała kilka lat później. Pierwsza solowa płyta Kory to "Ping pong" z 2011 r. W 1992 r. wydała autobiograficzną książkę "Podwójna linia życia" napisaną razem z Sipowiczem. Razem opublikowali też wiersze i teksty piosenek w magazynie "Tylko Rock".

Kora na co dzień ubierała się równie modnie, jak w czasie swoich występów. Jej stylizacje to połączenie rocka z kobiecym seksapilem. Jedną z bardziej interesujących stylizacji, które zrobiłyby furorę i dzisiaj, jest jej nadmorski look w stylu francuskiej marki Jacquemus. Jeśli ktokolwiek miałby zastrzeżenia, czy Kora rzeczywiście może być uznawana za ikonę i trendsetterkę, ta codzienna stylizacja rozwieje wątpliwości. Piosenkarka miała na sobie długą, opinającą sukienkę, przypominającą dopasowany kardigan. Do niego założyła wysokie, wiązane muszkieterki, ciemne okulary i efektowny, masywny naszyjnik z krzyżami. 

Oczywiście Kora potrafiła też zaskakiwać podejściem do mody. W latach 90. podążyła za modą na krótkie sukienki mini w szkolnym wydaniu, które zakładała na swój własny sposób. Biała sukienka na ramiączka ze sztywnego materiału, do której dopasowała jasne trampki i dłuższe skarpetki to jeden z najpopularniejszych looków tamtego okresu. Każda dziewczyna chciała się tak ubierać i nic w tym dziwnego, skoro tak też nosiła się Kora.

Kora, pokaz Jacquemus SS19Kora, pokaz Jacquemus SS19 fot. @kora_archives, ImaxTree

Od roku 2013 artystka walczyła z nowotworem. W 2014 r. Kora poinformowała o swojej chorobie opinię publiczną i media. Zmagała się z rakiem jajnika, w międzyczasie walcząc o prawo do nowoczesnej terapii i refundację leków, nie tylko dla siebie, ale też dla innych kobiet cierpiących na tę chorobę. Zmarła w 2018 roku. Jak my zapamiętaliśmy Korę? Szczera, odważna, emocjonalna i niezwykle utalentowana.