Katherine Langford powraca w nowej roli! ,,Przeklęta" Netflix jest już dostępny

Jesteś zaintrygowana arturiańskim światem? Jeśli tak, z pewnością spodoba ci się nowy serial ,,Przeklęta" Netflix, który swoją premierę miał 17 lipca. Nowa produkcja jest już kolejną z wielu interpretacji mitu o dzielnym królu Arturze, jego okrągłym stole, czarodzieju Merlinie, złej Morganie i tajemniczym, potężnym mieczu. Jak wygląda to tym razem? Przekonaj się!

,,Przeklęta" Netflix: fabuła

Jako, że na początku wspomniałyśmy o arturiańskim świecie, nie zaskoczy cię fakt, że fabuła serialu Przeklęta opiera się właśnie na historii o królu Arturze, jego magicznym mieczu i świecie, w którym magia pojawia się na każdym kroku. Przejdźmy do rzeczy. Serial opowiada historię Nimue, Pani Jeziora, która w zależności od wersji opowieści o królu Arturze, raczej nie pełni roli postaci pierwszoplanowej. To dało twórcom dość duże pole do popisu w odświeżeniu i pokazaniu w  całkiem inny sposób znanej legendy. W serialu Przeklęta, Nimue jest młodą czarodziejką z rasy Fey'ów, która próbuje uciec przed kłopotami. Największym jest prześladowanie i eksterminacja jej ludu przez Czerwonych Paladynów. Kobieta staje się symbolem oporu przeciwko nim. Wiele miejsca poświęcono też losom Merlina i Artura. Niewątpliwie świat przedstawiany w serialu jest tyleż magiczny, co wielowątkowy. Wciąż coś się dzieje (ale czy nie do przesady?) i widzowi trudno jest się znudzić. Przez krytyków bardzo dobrze oceniane są efekty specjalne i kreacja samych postaci, ale cóż to by była za produkcja, w której nie znalazły się by się także niepochlebne opinie? To, co zarzucają Przeklętej, to nie dość spójna historia i słaba zwłaszcza tam, gdzie w miejsce wątków charakterystycznych dla legendy arturiańskiej wprowadzono nowe. Spotyka się też opinie, że całość uległa pewnemu upolitycznieniu. Ważny jest też fakt, że fantastyczny świat miesza się z nawiązaniami historycznymi, które nie są jednak konsekwentnie wprowadzane. Czyżby ocena na Filmweb.pl mówiła sama za siebie? Na prawie 2 500 ocen, serial uzyskał 5,2 gwiazdki. Warto jednak wyrobić sobie własną opinię i obejrzeć nową produkcję Netflix. W gruncie rzeczy jest to pełnoprawny serial fantasy, z magią, fantastycznymi rasami, wymyślonymi krainami, ale zarazem osadzony w świecie arturiańskiej legendy i mieszający się z realiami historycznymi. Skonstruowany jest z kilku, dość intymnych historii pojedynczych bohaterek i bohaterów, spiętych wspólnym bardzo politycznym wątkiem. Nas to zachęciło!

,,Przeklęta' Netflix,,Przeklęta' Netflix Fot. materiały partnerów

,,Przeklęta" Netflix: obsada

Serial Przeklęta może nie szczyci się obsadą z najgłośniejszymi nazwiskami z topowych produkcji Netflixa, ale trzeba przyznać, że dobór aktorów jest bardzo ciekawy. Główną bohaterkę Nimue, zagrała Katherine Langford. Urodzona w australijskim Perth aktorka wystąpiła m.in. w serialu Trzynaście powodów, za który w 2018 roku została nominowana do Złotego Globa w kategorii ,,Najlepsza aktorka w serialu dramatycznym''. Oprócz niej na ekranie zobaczysz Devona Terrella grającego Arthura, który wystąpił w Barry, opowiadającym o młodych latach Baracka Obamy. W rolę Merlina wcielił się Gustaf Skarsgård, wcześniej dał się on poznać z ról w: Templariuszach: miłość i krew i Wikingach. Podsumowując, 1. sezon produkcji uszczęśliwi cię dziesięcioma, godzinnymi odcinkami. Czy możesz już z niecierpliwością czekać na 2. sezon serialu Przeklęta? Póki co Netflix, ani producenci serialu nie zdradzili takich informacji, jednak najprawdopodobniej kontynuację przygód Nimue będziesz mogła obejrzeć w 2021 roku.

Więcej o: