Cekiny i wszelkiego rodzaju błyskotki na dobre opuszczają swoje wieczorowe kreacje. W Kopenhadze nosi się je za dnia, w bardzo letnich lub denimowych propozycjach. Na wybiegach widzieliśmy to w pełnej krasie. Marka Herskind pokazała zjawiskowe, cekinowe spodnie o luźnym kroju oraz transparentną brokatową sukienkę z tego samego materiału. W skrócie - ten pokaz to był błysk przełamany casualową nonszalancją. Podobnie u Iamsigo, gdzie odblaskowe materiały i lśniące tekstury tworzyły futurystyczne, ale wciąż bardzo miejskie sylwetki.
Street style podczas CPHFW również był festiwalem blasku. Influencerki i redaktorki mody nosiły cekinowe (często transparentne) spódnice midi do długich wzorzystych koszul, a srebrne, metaliczne topy do prostych bawełnianych spodni. Pojawił się również jeansowy set z Rotate po całości zdobiony cekinami. Boski!
Ten trend mógłby być równie przytulny jak wełniany koc i z pewnością dobrze odnajdzie się w jesiennych i zimowych klimatach. Podczas pokazów na wiosnę-lato 2026 dało się zauważyć cały miszmasz wzorów. Na wybiegach najmocniej wybrzmiały groszki. U Rolf Ekroth widzieliśmy je w męskiej kolekcji, na koszulach i szortach, co tylko udowadnia ich uniwersalność. Ale to Caro Editions pokazała je w najbardziej uroczym i pożądanym wydaniu. Jej sukienki i kombinezony w duże, nieregularne kropki to kwintesencja nowoczesnego retro. Mają w sobie coś z estetyki lat 50., ale dzięki luźniejszym, nonszalanckim krojom, są po prostu cool do noszenia na co dzień. Ale wzory to nie tylko groszki. W stylizacjach gości tygodnia mody królowały też inne printy. Szerokie, piżamowe paski czy mnóstwo kraty, wszystko to było łączone ze sobą w najrozmaitszych kompozycjach i z użyciem kontrastowych żywych kolorów.