Muszę przyznać, że nowa kolekcja Marilyn to absolutny majstersztyk, w którym główną rolę grają hafty na przezroczystym tiulu. To obecnie jeden z najmocniejszych trendów w świecie bielizny – efekt „tattoo", który wygląda na skórze niezwykle szlachetnie i luksusowo. Naszą uwagę przykuły przede wszystkim modele z linii Allure oraz Diamond Rose. Są to biustonosze miękkie, które dzięki genialnej konstrukcji fenomenalnie podtrzymują biust, nadając mu naturalny, a zarazem bardzo kuszący kształt. Do kompletu warto dobrać pasujące figi lub brazyliany, które dzięki wysokiemu stanowi i prześwitom optycznie wydłużają nogi i modelują linię bioder.
Jeżeli marzysz o efekcie spektakularnego dekoltu, modele typu push-up oraz biustonosze liftingujące od Marilyn będą twoim najlepszym wyborem. Wybrałyśmy do zestawienia biustonosz Capri o fasonie longline – to fason, który nie tylko unosi piersi, ale dzięki szerszemu pasowi pod biustem, pięknie wygładza sylwetkę pod ubraniem. Dla fanek odkrytych ramion i głębokich dekoltów „V" absolutnym hitem jest Magic Bra – biustonosz samonośny, który jest niemal niewidoczny, a robi niesamowitą robotę! Warto też zwrócić uwagę na klasyczną bardotkę Ophelia, która jest synonimem elegancji i stabilności.
Sezon wiosna-lato 2026 w modzie intymnej to także wielki powrót do naturalności i maksymalnego komfortu. Coraz częściej rezygnujemy z twardych usztywnień na rzecz miękkich braletek i fig wykonanych z nowoczesnej mikrofibry. W ofercie polskiej marki znalazłyśmy model Zoe – biustonosz bez fiszbin, który łączy w sobie lekkość tiulu z elegancją satyny. To propozycja dla kobiet, które cenią sobie swobodę ruchów, ale nie chcą rezygnować z kobiecego szyku. Dopełnieniem kolekcji są figi z wysokim stanem z serii Romantica, które fenomenalnie maskują dolne partie brzucha, zapewniając przy tym nienaganny wygląd.