Są sukienki, które od razu wyglądają „studniówkowo". Mają w sobie wieczorowy nastrój, mocny krój i ten efekt, dzięki któremu nie trzeba już kombinować z dodatkami. Kiedy zobaczyłam czarny model z gorsetową górą z House, od razu pomyślałam o jednej konkretnej estetyce: luksusowe butikowe sukienki, które królują na Instagramie i Pintereście. To klimat bardzo dobrze znany fankom marek takich jak Meshki, Babyboo czy House of CB. Dopasowana góra, konstrukcyjny gorset, koronka, delikatna transparentność i dół, który miękko układa się na sylwetce. Tego typu fasony mają wyglądać efektownie: podkreślać sylwetkę, dodawać pewności siebie i robić wrażenie już od wejścia.
Moda na gorsetowe sukienki nie wzięła się znikąd. Po latach oversize’u, prostych slip dress i minimalistycznych fasonów wróciła potrzeba bardziej dopracowanej, kobiecej formy. Gorset porządkuje sylwetkę, podkreśla talię i od razu nadaje stylizacji wieczorowego charakteru. Takie modele wyglądają jak zaplanowana stylizacja, nawet jeśli dodatki zostają bardzo proste. W przypadku sukienki House uwagę przyciąga koronkowa góra na cienkich ramiączkach i lekko przejrzysty materiał, który przypomina projekty z butików specjalizujących się w sukienkach na wielkie wyjścia. To estetyka, którą widać dziś wszędzie na Pinterestowych inspiracjach: czarne gorsety, koronki, siateczki, miękkie marszczenia i długości midi albo maxi. Trochę glamour, trochę bieliźnianego trendu, ale w eleganckim wydaniu.
Nie ma bardziej pewnego koloru na wieczór niż czerń. To klasyka, która nie potrzebuje sezonowej aprobaty. Młode kobiety wybierają ją tak często, bo daje ogromną swobodę: można pójść w stronę elegancji, minimalizmu, mocniejszego makijażu albo błyszczących dodatków. Czarna sukienka na studniówkę ma jeszcze jedną zaletę - nie starzeje się na zdjęciach. Po latach nadal wygląda dobrze, bo nie jest uzależniona od jednego mikrotrendu. W tym modelu z House czerń dodatkowo podbija koronkową fakturę i sprawia, że całość wygląda drożej, niż sugerowałaby metka.
Butikowe marki typu Meshki, Babyboo i House of CB zbudowały swoją rozpoznawalność właśnie na takich fasonach. Ich sukienki są dopasowane, konstrukcyjne, często gorsetowe i bardzo fotograficzne. Wyglądają dobrze w ruchu, na zdjęciach i w wieczornym świetle. Model z House ma podobny klimat: czarną koronkę, wyraźnie zaznaczoną górę, cienkie ramiączka i dół, który nie wygląda banalnie. Dzięki temu całość sprawia wrażenie sukienki z droższego segmentu, choć pochodzi z popularnej sieciówki i nie wymaga budżetu jak z zagranicznego sklepu premium. To propozycja dla tych, które chcą efektu „wow", ale bez przepłacania.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google