Gdy poranki robią się chłodniejsze, a popołudnia wciąż potrafią być słoneczne, najlepiej sprawdzają się proste basiki w stylu effortless chic. To one ratują stylizację wtedy, gdy nie masz czasu długo zastanawiać się przed lustrem. Oto trzy elementy, które warto mieć w szafie tej jesieni.
Błękitna koszula to klasyk, ale tej jesieni szczególnie modne będą modele w odcieniu baby blue. To jeszcze bardziej stonowana pozostałość po modnym tego lata kolorze akwamarynowym. Pastelowy, niebiański błękit wnosi do stylizacji świeżość i pięknie łączy się z jesiennymi brązami. Wygląda lżej niż biel, ale nadal pozostaje bardzo elegancki. Najlepiej wybierać koszule o kroju oversize, uszyte ze sztywnej bawełny albo lekko satynującego materiału. Taki fason można nosić na wiele sposobów: rozpięty na dwa guziki pod beżową marynarką, wpuszczony w szerokie jeansy albo zestawiony z garniturowymi spodniami. Detal robi różnicę. Wystarczy lekko podwinąć rękawy, dodać złotą biżuterię, cienkie bransoletki, pierścionki i klasyczny zegarek. Ten prosty trik sprawia, że koszula wygląda jak element stylizacji prosto z paryskiej ulicy.
Dzianina to jesienny pewniak, ale w tym sezonie klasyczne swetry z okrągłym dekoltem ustępują miejsca modelom polo. Kołnierzyk, dekolt w kształcie litery V i miękka dzianina tworzą połączenie uroczego stylu preppy i akademickiego powrotu do szkoły. Najmodniejszy będzie sweter polo w kolorze śmietankowej albo maślanej bieli. To odcień, który pasuje do beżu, granatu, brązu, karmelu i denimu. Wpisuje się w estetykę quiet luxury, ale nie wygląda zbyt nudno. Taki sweter świetnie łączy się z ciemnogranatowymi spodniami garniturowymi i brązowym skórzanym paskiem. W bardziej dziewczęcej wersji można zestawić go z satynową spódnicą albo modelem wykończonym koronką. Bordowe lub fioletowe baleriny dodadzą całości modowego charakteru. Ja tak go właśnie wypróbuje!
Trzecim jesiennym basikiem jest gładki longsleeve albo bluzka z długim rękawem. Najlepiej sprawdzi się model z mięsistej bawełny, prążkowanej dzianiny albo elastycznego materiału, który dobrze układa się na sylwetce. Warto postawić na odcień złamanej bieli, beżu albo maślanki. Prosty dekolt pod szyję, subtelna łódka albo delikatnie wycięta linia przy obojczykach sprawiają, że bluzka wygląda bardziej kobieco niż zwykły T-shirt. Longsleeve to idealna baza do stylizacji warstwowych. Można nosić go pod trencz, zamszową kurtkę, rozpięty kardigan albo oversize’ową marynarkę. Świetnie wygląda też w jasnym total looku: z prostą spódnicą maxi, spiczastymi czerwonymi szpilkami, zamszową torebką w kolorze cynamonu i okularami w grubych oprawkach.
Sztuka budowania jesiennych stylizacji polega na wybieraniu rzeczy, które są proste, ale nie nudne. Błękitna koszula, kremowy sweter polo i idealny longsleeve dają mnóstwo możliwości, a przy tym nie wymagają skomplikowanego planowania. Te trzy basiki sprawią, że jesienna szafa będzie bardziej spójna, wygodna i gotowa na każdy dzień.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google