Aktorka postawiła na stylizację w duchu countryside, czyli estetyki inspirowanej spokojem za miastem, naturalnymi tkaninami, jasnymi kolorami i dodatkami z nutą Dzikiego Zachodu. To trend, który świetnie sprawdza się pod koniec lata, kiedy zamiast obcisłych topów i miejskich zestawów coraz chętniej wybieramy luz, przewiewność i ubrania z charakterem.
Sercem stylizacji Mai Bohosiewicz jest błękitna koszula o luźniejszym, lekko męskim kroju. Taki fason ma ogromny potencjał, bo pasuje zarówno do jeansów, lnianych spodni, jak i eleganckich szortów. Wystarczy kilka prostych trików, żeby wyglądał bardziej modowo. Maja nosi koszulę swobodnie rozpiętą pod szyją, dzięki czemu całość wygląda lekko i naturalnie. Podwinięte rękawy odbierają jej formalny charakter, a jasny dół pięknie rozświetla stylizację. To prosty sposób na efekt effortless chic, czyli wygląd dopracowany, ale bez przesadnego wysiłku. Błękit świetnie pasuje do letniej opalenizny i kolorów ziemi. Z bielą wygląda świeżo, z brązem bardziej luksusowo, a z denimem tworzy klasyczny zestaw w stylu weekendu za miastem.
To dodatki najmocniej budują klimat tej stylizacji. Ciemnobrązowy kapelusz z szerokim rondem od razu przenosi look w stronę westernu, ale w eleganckim, kobiecym wydaniu. Nie wygląda jak przebranie, tylko jak mocny akcent, który przełamuje prostotę koszuli. Drugim ważnym elementem są skórzane buty w kowbojskim stylu. W połączeniu z jasnymi spodniami i błękitną koszulą dodają całości charakteru. To właśnie kontrast między lekką, klasyczną górą a mocniejszymi dodatkami sprawia, że stylizacja Mai wygląda tak dobrze. Countryside nie musi oznaczać romantycznej sukienki w kwiaty. Może być bardziej surowy, naturalny i odrobinę westernowy. Wystarczy koszula oversize, jasne spodnie, brązowa skóra i kapelusz.
Najważniejsza będzie dobra błękitna koszula. Najlepiej wybrać model z bawełny albo lnu, lekko oversize’owy, z miękkim kołnierzykiem. Taka koszula sprawdzi się przez cały rok, ale latem wygląda szczególnie dobrze noszona luźno, z podwiniętymi rękawami. Kilka propozycji znalazłam w Reserved. Do nich warto dodać jasne spodnie z wysokim stanem: białe, kremowe albo ecru. Taki dół rozświetla całość i sprawia, że stylizacja wygląda bardziej wakacyjnie. Zamiast klasycznych sandałów można postawić na zamszowe kowbojki, skórzane klapki albo plecione dodatki. Kolory najlepiej trzymać w spokojnej palecie: błękit, biel, beż i czekoladowy brąz. To połączenie wygląda drogo, ale nadal bardzo naturalnie.
Maja Bohosiewicz pokazała, że jedna klasyczna koszula może wyglądać zupełnie inaczej, jeśli dodamy do niej odpowiednie akcesoria. Błękitny oversize, kapelusz i brązowe dodatki tworzą look idealny na końcówkę lata - swobodny, kobiecy i bardzo w trendzie countryside chic.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google