Te japonki z sieciówki wyglądają jak zamszowe, a cena? Trudno o lepszą

Muszę przyznać, że Sinsay coraz częściej mnie zaskakuje. Tak było też w przypadku japonek damskich, które totalnie zmieniły moje podejście do tego typu obuwia. Ten model jest obłędny.
Japonki z Sinsay
Fot. Sinsay

Szczerze mówiąc, japonki damskie nigdy nie były moim ulubionym typem obuwia. Zawsze kojarzyły mi się bardziej z plażą niż z codziennym stylem i raczej omijałam je w letnich stylizacjach. Dopiero kiedy zobaczyłam modele Sisnay, coś się zmieniło i postanowiłam dać im szansę. I dobrze, że to zrobiłam, bo te buty wyglądają naprawdę modowo. Nie mają nic wspólnego z przypadkowymi, cienkimi japonkami, które szybko się "zużywają" i nie robią żadnego efektu. Tutaj widać pomysł na design i dopracowanie szczegółów.

Materiał, który od razu przyciąga uwagę. To detal, który mnie zachwycił

To, co zwróciło moją uwagę jako pierwsze, to materiał. Wykończenie przypomina delikatny zamsz i dzięki temu japonki od razu wyglądają bardziej elegancko niż inne modele. Nie ma tu efektu przypadkowości, a wszystko wygląda spójnie, estetycznie i bardziej premium niż można by się spodziewać po tym typie obuwia. Od razu pomyślałam, że to buty, które spokojnie można włączyć nie tylko do plażowych, ale też miejskich, letnich stylizacji.

Japonki
JaponkiLppsinsay

Złote detale i kolor, który robi efekt. Brąz, który od razu przyciąga wzrok

Spodobały mi się też złote zdobienia, które nadają całości subtelnego, biżuteryjnego charakteru. Nie są krzykliwe, raczej delikatne, ale dzięki nim japonki nie wyglądają zwyczajnie, tylko bardziej stylowo i kobieco. Najbardziej przypadł mi do gustu kolor brązowy. Jest intensywny, ale jednocześnie bardzo ciepły i wakacyjny, przez co japonki świetnie wpisują się w letnie stylizacje. To taki odcień, który od razu kojarzy się ze słońcem, opaloną skórą i luzem lata. I muszę to powiedzieć wprost, całość wygląda dużo drożej, niż w rzeczywistości kosztuje.

Zobacz także: Birkenstock nareszcie przecenił kultowe klapki aż o 30% - wygoda kapci i ulga dla stóp

Tanie, wygodne i naprawdę robią wrażenie. Te japonki to absolutny must have

I tutaj przyszło największe zaskoczenie. Te japonki damskie Sisnay kosztują mniej niż 50 zł. Musicie mi uwierzyć, przy takim wyglądzie to naprawdę jedna z tych okazji, które ciężko przegapić. W rzeczywistości prezentują się jeszcze lepiej niż na zdjęciach, a do tego są lekkie i wygodne, więc spokojnie można nosić je na co dzień.

Coraz częściej łapię się na tym, że Sinsay pozytywnie mnie zaskakuje.  W ofercie jest dużo różnych modeli, więc łatwo dopasować coś do swojego stylu i potrzeb. I co ważne, dla kobiet, które nie przepadają za japonkami, dostępne są też klapki i sandały w podobnym, letnim klimacie, więc każdy znajdzie coś dla siebie. I jeśli mam być szczera na koniec, musicie mi uwierzyć, ale jeśli tak jak ja miałyście dystans do japonek, to te naprawdę mogą zmienić zdanie. Dałam się przekonać i jestem pewna, że wiele kobiet będzie nimi po prostu zachwyconych.

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Więcej o: