Jak wyobrażamy sobie idealną sukienkę na lato? W pierwszej kolejności design - lekki, z pastelowym lub wzorzystym akcentem, z krojem, który sprzyja figurze, ale nie krępuje ruchów. Taki, w którym można przechodzić cały dzień i nie myśleć o dyskomforcie czy przegrzaniu. W drugiej kolejności przychodzi skład, choć zdecydowanie częściej powinnyśmy sprawdzać metki - to, w czym chodzimy, ma ogromne znaczenie w letnie miesiące, zwłaszcza jeśli nie chcemy, by sukienka straciła formę po jednym praniu.
Jeśli rozglądasz się za idealnym modelem na sezon wiosenno-letni, my znalazłyśmy perełkę. To rodzime rzemiosło, a skład jest warty uwagi.
Wiskozowa satyna, krój maxi, który pięknie opływa sylwetkę i subtelny baby blue - sukienka uwielbianej przez Polki marki Naoko skradła nasze serca i zdecydowanie ląduje na letniej liście zakupowej. Choć prosta i minimalistyczna, robi efekt - krój i kolor grają tu główną rolę, zwłaszcza jeśli bliżej nam do letniego minimalizmu. Ten model od razu przywodzi na myśl wakacje: kolację we włoskiej restauracji, spacer po lazurowej promenadzie czy rejs po greckich zatokach.
A co najlepsze, uszyto ją w 100% z miękkiej wiskozy - lekkiej, przewiewnej i oddychającej niczym len, choć o innej, bardziej gładkiej fakturze.
W kwestii stylizacji sprawa jest prosta - wystarczy, że do błękitnej sukienki dodasz złotą biżuterię (efektowne kolczyki albo sztywne, nieregularne bransoletki), do tego torebkę-koszyk i skórzane klapki. I gotowe.
Choć błękitna propozycja kusi, w ofercie marki nie brakuje podobnych modeli w innych kolorach - czekoladowym, różowym, turkusowym czy modnym butter yellow, które podbiją letnią szafę. Znajdziemy je w klasycznych, opływowych krojach maxi, kopertowych ze zwiewnym rękawkiem, z modnym taliowaniem czy odkrytymi plecami i szalem, który miękko układa się na sylwetce. Wszystkie są wiskozowe, więc o jakość, trwałość i wygodę w ciepłych miesiącach nie trzeba się martwić.
Zobacz także: Te baleriny Lasocki to synonim wygody. Eleganckie, a przechodzisz w nich cały dzień
Bo design to nie wszystko. Ubrania z dobrym składem, zwłaszcza wiosną i latem, to must-have w szafie - w końcu nie chcemy po chwili czuć się spocone. Wiskoza, len, bawełna czy lyocell to materiały, których warto szukać w pierwszej kolejności - dobrze wentylują, odprowadzają wilgoć i często dają przyjemne uczucie chłodu. Druga kwestia to trwałość, bo nie mechacą się po pierwszym praniu, dzięki czemu zostają z nami na dłużej.