Zamiast grubych, wełnianych golfów, które gryzą i przegrzewają, warto postawić na lżejsze, ale wciąż ciepłe materiały, takie jak miękki mikropolar czy puszyste dzianiny. Prawdziwym bestsellerem obecnych wyprzedaży jest sweter w obłędnym, fiołkowym odcieniu. Jego fenomen tkwi w detalach. Posiada niezwykle stylowy, asymetryczny kołnierz (tzw. komin) zapinany na ozdobne guziki, który chroni szyję przed wiosennym wiatrem lepiej niż szalik. Dodatkowego, kobiecego uroku dodają mu subtelne, florystyczne hafty umieszczone na piersi i przy kieszeniach. Co jednak elektryzuje najbardziej? W ramach wiosennego wietrzenia magazynów ten konkretny model został przeceniony aż o 57%! To okazja, obok której żadna łowczyni okazji nie przejdzie obojętnie.
Dojrzałe kobiety często wpadają w pułapkę noszenia wyłącznie czerni, granatu lub szarości, myśląc, że to bezpieczne"kolory. Błąd! Nic tak nie dodaje lat, jak ciemne barwy noszone blisko twarzy. Wiosna to czas na koloroterapię. Odcienie takie jak wspomniany fiołkowy, liliowy czy pastelowa lawenda to barwy do zadań specjalnych. Działają jak najlepszy kosmetyk rozświetlający. Wizualnie odświeżają cerę, gaszą zaczerwienienia i sprawiają, że wyglądamy na wypoczęte i pełne energii.
Oprócz pięknych kolorów, dla pań po 50-tce kluczowy jest fason. Ubranie nie może krępować ruchów ani opinać sylwetki w newralgicznych miejscach. Projektanci znaleźli na to genialny sposób. Prawdziwym hitem są dzianinowe bluzki i lekkie sweterki z efektem 2 w 1. To sprytne rozwiązanie łączy wygodny sweter z wszytymi elementami koszuli. Dzięki temu zyskujesz modną, wielowarstwową stylizację, ale bez nieprzyjemnego efektu pogrubienia i pocenia się w kilku warstwach ubrań. Te sprytne, wysmuklające kroje w połączeniu z niskimi cenami sprawia, że te bluzki i swetry wyprzedają się w mgnieniu oka.