Kilka lat temu dostałam mały wisiorek z motylem w momencie, kiedy w moim życiu zaczynał się zupełnie nowy etap. Od tamtej pory zawsze zwracam uwagę na biżuterię z tym symbolem, bo kojarzy mi się z lekkością i zmianą na lepsze. Motyl w modzie i w jubilerstwie często oznacza przemianę, wolność i nowy początek. Może dlatego tak dobrze pasuje do wiosny – czasu, kiedy wszystko budzi się do życia i nabiera świeżej energii.
Pierścionek z kolekcji Lilou przyciągnął moją uwagę przede wszystkim kolorem i subtelną formą. Delikatne zielone cyrkonie w skrzydłach motyla dodają mu eleganckiego blasku, ale nie są przesadzone ani krzykliwe. Ten odcień zieleni świetnie wpisuje się w wiosenne trendy, które w tym roku wyraźnie skręcają w stronę naturalnych barw inspirowanych roślinnością. Zestawienie zieleni z pozłacanym metalem wygląda bardzo świeżo i elegancko. To trochę jak mały fragment wiosennego ogrodu zamknięty w biżuterii. Dla mnie największym plusem jest to, że pierścionek jest delikatny, ale jednocześnie widoczny na dłoni. Nie ginie w stylizacji, tylko subtelnie ją podkreśla.
W ostatnich sezonach coraz mocniej widzę trend na noszenie kilku pierścionków jednocześnie. Minimalistyczne modele świetnie się ze sobą łączą i pozwalają budować własne, bardzo osobiste zestawy. Czasem wystarczy jeden bardziej ozdobny element, żeby całość wyglądała naprawdę ciekawie. Piękny pierścionek z motylem idealnie sprawdza się w takim miksie. Można zestawić go z cienkimi obrączkami albo z innymi delikatnymi pierścionkami, które tylko podkreślają jego formę. Bardzo modnie wygląda też noszenie kilku pierścionków na jednej ręce, szczególnie jeśli różnią się subtelnymi detalami. Efekt jest lekki, wiosenny i bardzo modowy. Co ważne, taka biżuteria nie dominuje stylizacji, tylko dodaje jej charakteru. A przy tym nie trzeba wydawać fortuny, żeby stworzyć zestaw, który wygląda naprawdę stylowo.
Motyl to tylko jeden z motywów, które pojawiają się w wiosennych kolekcjach biżuterii. W tym sezonie bardzo wyraźnie widać inspirację naturą – pojawiają się kwiaty, liście i delikatne organiczne formy. Takie detale świetnie oddają wiosnę i dodają stylizacjom lekkości. Biżuteria zaczyna przypominać małe, błyszczące fragmenty ogrodu. Delikatny pierścionek, subtelna zawieszka czy kolczyki inspirowane naturą potrafią całkowicie odmienić look. Właśnie dlatego każdej wiosny wracam do takich motywów z taką samą przyjemnością. Są lekkie, romantyczne i idealnie wpisują się w energię nowego sezonu.